2011-11-15

KSIĄŻKA

Hope Edelman Córki które zostały bez matki

Tagi: książka
Pod koniec października tego roku na półki polskich księgarń trafiła książka amerykańskiej dziennikarki i pisarki, Hope Edelman, pt. Córki, które zostały bez matki. Dziedzictwo straty (oryg. tyt. Motherless Daughters).

Hope Edelman ma na swoim koncie pięć książek zaliczających się do literatury faktu. Córki, które zostały bez matki z roku 1994 otwierają tę listę, a grono jej czytelników stale rośnie. Do tej pory książkę przetłumaczono na jedenaście języków i wydano w szesnastu krajach. W odpowiedzi na ogromne zainteresowanie powstały kolejne pozycje: Letters from Motherless Daughters (1995), stanowiące niezwykłą kolekcję listów od czytelników; Mother of My Mother (1999), będące dogłębnym spojrzeniem na relacje między babciami i wnuczkami; Motherless Mothers (2006), opowiadająca o macierzyństwie kobiety, która wzrastała bez matki; oraz najnowsza The Possibility of Everything (2009), która jest swoistą  rzeką wspomnień autorki.

Córki, które zostały bez matki wypełniają ogromną księgarską lukę. Żadna dotychczasowa publikacja nie podejmowała tematu śmierci w tak osobisty sposób. Nic w tym jednak dziwnego, skoro autorka sama od lat boryka się z tym problemem. Hope Edelman straciła matkę mając siedemnaście lat. Nie otrzymała wówczas żadnej pomocy, nikt nie powiedział jej jak ma sobie poradzić z tak niewyobrażalną tragedią. Mimo, iż sama jest teraz matką, ma rodzinę i poukładane życie, to nadal czuje tęsknotę i ból. O tym też jest jej książka – to historia niekończącej się żałoby, jaką nosi w sobie córka po stracie matki. Kobiety niestety najczęściej zostają z tym nieszczęściem same. Gniew jaki w nich wzbiera przez lata, znajduje często ujście w prozaicznych sytuacjach: na zakupach, w urzędzie, podczas świąt... Utrata matki, zwłaszcza w okresie dojrzewania i wchodzenia w dorosłość, jest najgorszą rzeczą, jaka może się przydarzyć.

Książka Hope Edelman stanowi zapis historii niemal dwustu kobiet, którym okrutny los odebrał matczyne ciepło i miłość. Dlatego ta książka jest tak autentyczna i intymna. Sięga do najmroczniejszego dna psychiki tych kobiet, do którego całe życie spychały najgorsze uczucia, będące efektem braku jakichkolwiek relacji matka-córka. Ponadto w książce znajdują się także opinie specjalistów: psychologów, socjologów czy psychoterapeutów, które mają pomóc tym kobietom normalnie funkcjonować i być może zrozumieć to, co je spotkało. Takiej straty z pewnością nie sposób przeboleć i zapomnieć, za to trzeba nauczyć się z nią jakoś żyć.

Córki... to książka niezwykle poruszająca, skierowana, jak mogłoby się wydawać, wyłącznie do kobiet, które w jakiś sposób straciły swoje matki. Adresatem są jednak wszystkie panie, które chcą lepiej poznać siebie oraz dogłębniej zastanowić się nad relacjami z własnymi matkami. Doskonale ujęła to Manuela Gretkowska: „Nie potrafię o tej książce powiedzieć nic innego, jak Kobieto, przeczytaj! - nawet jeśli Twoja matka żyje. Przeczytaj, żeby zrozumieć siebie, bo śmierci nie da się inaczej pojąć, niż znajdując sens własnego życia. Rozpaczy po odejściu matki nie da się opowiedzieć ani zamknąć w kilku miesiącach żałoby. Ono wraca przy porodzie twojego dziecka, przy wyborze partnera, jest z Tobą zawsze, jak matka która jest częścią Ciebie i dyktuje pośmiertne warunki, o których w tak prosty i mądry sposób pisze Hope Edelman”.

Paulina Frączek

Inne artykuły naszej stażystki:

Listy do M. po premierze

Baby są jakieś inne


 

Komentarze (8)

Maria (2013-07-16 00:57:21)
ja rowniez
mialam 17 lat jak umarla moja mama...... 
sylwia82 (2013-03-09 19:35:49)
Moja mama zmarła 2 lata temu na raka
Zaczełam czytać... polecam każdej córce bez matki. Wchodzi głęboko...trzeba się nastawić, że czytając może być ciężko.
sylwia26 (2012-12-30 19:53:42)
.
 POLECAM!!!
Aneta (2012-12-21 21:14:59)
Czasami jestem bardzo samotna
Moja mama umarła na raka kiedy miałam 19 lat, tata o sześć lat wcześniej.Jeszcze nie czytałam tej książki,ale napewno to zrobie.
sylwia26 (2012-11-14 00:41:26)
...
 moja umarła, lata temu... ktos czytał tą ksiązkę?
V. (2012-08-30 18:43:29)
...
Ja jestem taką osobą... 
Ja (2012-03-18 09:55:43)
Szukam
Poszukuję innych kobiet, które zostały bez matki, chociaż ona nadal żyje.
sylvana (2011-11-15 22:12:07)
obowiązkowo do przeczytania przeze mnie
 
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar