2011-10-26

Pielęgnacja ciała

Zdrowa opalenizna przez cały rok

Letnia opalenizna powoli znika z naszej skóry, a na kolejne dawki promieni słonecznych w tym roku już raczej nie możemy liczyć. Co nam pozostaje? Groźne dla skóry seanse w solarium lub kosmetyki nadające skórze delikatny brązowy kolor...

Żeby zrozumieć dlaczego opalenizna znika z naszej skóry, najpierw trzeba zapoznać się z mechanizmem jej powstawania. Naskórek składa się z wielu warstw płaskich komórek. Na samym spodzie tego komórkowego muru znajduje się warstwa podstawna. To właśnie w niej zlokalizowane są melanocyty – komórki odpowiedzialne za produkcję barwnika. Każdy melanocyt obsługuje 36 sąsiadujących komórek naskórka i wysyła do nich barwnik, który wytwarza. Melanina – bo tak nazywa się wspomniany barwnik, produkowana jest głównie pod wpływem działania promieni słonecznych. Jeśli przestajemy wystawiać skórę na działanie ultrafioletu, produkcja melaniny znacznie zwalnia, a cały wytworzony wcześniej barwnik znika wraz ze złuszczającym się naskórkiem. Efekt: stajemy się coraz bardziej blade.

Jak temu zaradzić?

Warto skorzystać z bogatej oferty kosmetyków brązujących, które wypielęgnują zmęczoną skórę i przywrócą jej piękny złocisty odcień.

Ikos - Ziemia egipska brązująca to doskonały produkt, który zastępuje podkład, puder i bronzer. W zależności od ilości warstw, które nałożymy kosmetyk nabiera coraz ciemniejszego koloru, dając nam nieograniczone możliwości modelowania twarzy. Jedna warstwa na całą powierzchnię twarzy, dwie pod kości policzkowe i delikatny makijaż dzienny gotowy!
Tajemnica Ziemi Egipskiej tkwi w sposobie produkcji kosmetyku, który w rzeczywistości jest paloną glinką o konsystencji wilgotnego kamienia. Taka formuła produktu pozwala połączyć doskonałe właściwości pielęgnacyjne z efektem lekkiego, idealnie wtapiającego się w skórę makijażu. Stosowanie Ziemi egipskiej nie zatyka porów i nie przyczynia się do powstawania zaskórników. Skóra nabiera jedwabistego wyglądu, a obecność kwasu hialuronowego i olejku jojoba pozwala dodatkowo nawilżyć i zmiękczyć naskórek.




Dla osób przyzwyczajonych do płynnych kosmetyków idealnym rozwiązaniem jest Ikos - Krem brązujący z Ziemią egipską. Dzięki obecności naturalnych substancji natłuszczających i nawilżających (olej z awokado, olej jojoba, wosk pszczeli) kosmetyk wzmacnia naturalne bariery ochronne skóry i przywraca odpowiedni poziom nawilżenia. Dodatek oryginalnej Ziemi egipskiej nadaje skórze delikatną opaleniznę.



Warto również wspomnieć o produktach do ciała, które pomagają nam przeżyć nieprzyjemną rozłąkę ze słoneczną pogodą. Większość z nas słyszała lub nawet miała okazję na własnej skórze doświadczyć jak niebezpieczne bywają samoopalacze. Zdecydowanie przyjemniejsze jest stosowanie balsamów brązujących, które subtelnie przyciemniają, bez ryzyka powstania nieestetycznych plam. Do takich kosmetyków należy Deborah Radiance - Opalizujące mleczko do ciała, które doskonale nawilża skórę nadając jej jednocześnie śliczny złoty odcień.





 
cialo.pl - drogeria internetowa
Anna Wydra
mgr kosmetolog
ekspert drogerii internetowej ciao.pl

www.ciao.pl

Komentarze (2)

qWPWnvxkxIejZuaqN (2012-07-21 08:50:54)
lBraolGFHqaEtdH
Bardzo mi się podoba takie anntclyizae ujęcie eksploatacji Skody OCTAVII na przestrzeni wielu lat. Ja też uważam, że to bardzo udane auto i zamierzam kupić OCTAVIE jako auto używane. Właśnie taka opinia upewnia mnie w słuszności mojego wyboru, wiem, że nie powinnam napotkać na jakieś wielkie problemy i narazić się na nadmierne koszty. Myślałam o dieslu, ale nie jeżdżę dużo a wiem że można trafić na kosztowne naprawy tego silnika, turbiny. Tak więc wybiorę podstawowy motor 1.6 benzyna i liczę, że będzie rf3wnie niezawodny jak u autora tekstu o 9 latach z Ocyavią.Pozdrawiam,Ewa Nowicka
sylvana (2011-11-18 12:42:59)
tak miło jest czasem pomarzyć :)))
Myślę sobie,że oszalałabym ze szczęścia,gdyby Kochana Redakcja dała mi zaszczyt zostania testerką Ziemi egipskiej Ikos(a)  a Ciao.pl,to bym wysławiała pod niebiosa-ech marzenia,marzeniaale kto ich nie ma,prawda?
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar