2008-05-11

PLOTKI

To chyba żart

Nie ma chyba innych gwiazd, które pokazywałyby się tak często w innej fryzurze, czy peruce na głowie co Cher. Piosenkarka znana jest ze swoich upodobań do dziwnego wyglądu, zwłaszcza w ostatnich latach. Niezależnie od tego czy sztuczne włosy są w modzie czy nie, to w życiu Cher peruki zawsze są na czasie, ale ostatnio gwiazda przeszła samą siebie.

Nikt nie mam jej za złe, że lubi eksperymentować z tym, co ma na głowie, ale Cher tym razem totalnie zaskoczyła widzów swoim wyglądem pojawiając się u Oprah`y Winfrey w gęstych falach na głowie w kolorze miedziany blond. 61-letnia gwiazda, która długo zaprzeczała opinii ładnie starzejącej się kobiety, zrezygnowała z naturalnie prostego wyglądu i prostych włosów na rzecz nieuporządkowanych, pudelkowatych fal na głowie.

Cher, która może się pochwalić jednymi z najdziwaczniejszych peruk, jakie miała podczas setek swoich koncertów, towarzyszyła inna diva sceny muzycznej Tina Turner. Winfrey, 54, pytała obie artystki o to, co myślą na temat starzenia się w świecie muzyki pop. Na to pytanie Cher odpowiedziała: "Uważam, że starzenie się jest beznadziejne." Tina Turner, która po ośmioletniej przerwie powróciła do dawania koncertów ujęła to inaczej: "Ta liczba nic dla mnie nie znaczy. Po prostu nic nie znaczy."

W nowej peruce Cher wygląda niekorzystanie i zdecydowanie powinna coś z tym zrobić, a jeżeli chodzi o starzenie się, to nikt z nas, nawet największe gwiazdy, przed tym nie ucieknie.









Komentarze (1)

Monika (2008-05-11 10:02:59)
tina
ma bardzo ładne usta, jak śpiewa prezentuje się przepięknie, szacunek!
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar