2010-12-21

SEKS

Gorące przygody czytelników udziewczyn.pl

Już znamy zwycięzców konkursu Unimil, więc teraz warto poznać inne gorące, opisane przez czytelników przygody. Zobaczcie co przeżyli inni, może czasem warto zaszaleć .










1. Agata - Byczyna

 
Kiedy się z nim całowałam,
Mało co z wrażenia nie zemdlałam.
Wtedy to ogarnęło mnie bardzo wzruszenie,
Czułam to gorące na sobie spojrzenie,
Ogarnięci  namiętnością ,
radowaliśmy się doskonałością,
Każdą chwilą wspólną,
Miłością obopólną.
Spojrzenie zmysłowe,
Budziły we mnie wrażenia wciąż nowe,
Nuta niewinności,
Pełna zmysłowej lekkości…
I kiedy mnie w końcu pocałował, byłam tak szczęśliwa,
Że nie wiedziałam już jak się nazywam.
I chociaż wszyscy na nas tam patrzyli,
Nikt nam nie zabronił tego moi mili,
A było to w pryma-aprylis, kwietnia pierwszego,
W kościele podczas uroczystości ślubu mojego.

2. KATARZYNA - STRUMIEŃ

Witam wszystkich !! Chciałabym opowiedzieć moją przygodę, która przytrafiła mi się dość dawno temu bo w 2004 roku! Spędziłam wakacje w gorrrrącej Grecji!!! Byłam tam wraz z cała moją paczką-5 dziewczyn.. Bawiłyśmy się wspaniale, codziennie imprezy, spotkania z nieznajomymi, drinki z palemką, kąpiele w morzu, podrywanie kelnerów..

Pewnego gorącego wieczoru wyszliśmy na oględziny okolicy..Miałyśmy ubrane tylko zwiewne sukieneczki, pończoszki i balerinki.. Poznałam tam mężczyznę przedstawił się jako Lukas.. Był nieziemsko przystojny !! Moj ideał mężczyzny !! Wysoki szatyn w okularach, z zniewalającym uśmiechem..! Tak się zdarzyło, że ja również mu w oko wpadłam co mnie bardzo ucieszyło!! poszliśmy na bok, on postawił mi drinka- pamiętam dokładnie był to sex on the beach..! Potem wypiliśmy wódkę kokosową.. Bawiliśmy się, tańczyliśmy, opowiadaliśmy o sobie.. Poczułam się zmęczona, więc chciałam się juz pożegnać ale On mi na to nie pozwolił.. Powiedział, że zrobi wszystko abym jeszcze nigdzie nie szła.. Chciał się mną nacieszyć, tym bardziej, że zostały mi 3 ostatnie dni wczasowania.. Tej nocy bawiłam się świetnie, zaśpiewał specjalnie dla mnie piosenkę.. Czułam się wtedy wyjątkową kobietą.. Zobaczyliśmy się także dnia następnego.. Miał różową koszulkę co mnie jeszcze bardziej zaczęła do niego pociągać! Powiedziałam więc sobie teraz albo nigdy!! Pocałowałam go w policzek, a on odwzajemnij ten pocałunek z tym, włożył mi swój grecki języczek do ust ! Całował bosko!! Usiadłam mu na kolanach, i patrzyliśmy sobie w oczy.. Wtem poszliśmy na statek, jak się potem okazało to był statek, który nie tak dawno dostał od rodziców.. Było tam dużo miejsca, położyliśmy się na materacu, który tam był rozłożony, pytałam czy jestem pierwszą dziewczyną która tam zabrał, odpowiedział mi, że tak, ale nie wiem czy mu w to uwierzyć.. Nie rozmawialiśmy prawie wcale, od razu zabraliśmy się do rzeczy.. Poczułam jego gabaryty kiedy na mnie się położył.. Byłam pod WIELKIM wrażeniem... ahh.. bardzo namiętnie było.. Grecki kochanek to spełnienie marzeń i fantazji każdej kobiety !!! Nad ranem zasnęłam a on przy mnie czuwał.. Naszedł czas mojego wyjazdu.. Bardzo mocno bolało, nie chciałam się z nim rozstawać, powiedział mi, że obiecuje, że jeszcze się spotkamy.. Wymieniliśmy adresami email.. zaprosiłam go do siebie na kilka dni.. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu przyleciał! Byłam bardzo szczęśliwa, cały dzień leżeliśmy, całowaliśmy się, pieściliśmy... Na dzień kolejny przyniosłam mu śniadanie do łóżka, on odwdzięczył mi się mocną dawką mocnego bzykania.. Za każdym razem używaliśmy zabezpieczenia UNIMIL, jest skuteczne i niedrogie!! Drugi dzień nam minął bardzo szybko, byliśmy na romantycznym spacerze po Krakowie.. Lukasowi bardzo się tu spodobało.. Poszliśmy na ubocze, w takie zapomniane przez ludzi miejsce, zrobiłam mu dobrze i wróciliśmy do domu.. W kolejny dzień zabrał mnie na basen, widziałam wzrok innych dziewczyn! Rozbierały Go po prostu a we mnie się gotowało !  W dzień czwarty wyznał mi miłość, ja mu odwzajemniłam.. Byłam wniebowzięta!! W końcu przyznałam, że nauka angielskiego mi się opłaciła.. Mam ten komfort, że zarabiam dobrze i mam własne mieszkanie, więc zapytałam go, co by powiedział na to , gdybyśmy zamieszali razem? tak, wiem że to głupie, prawie wcale się nie znaliśmy jeszcze wtedy, wszystko tak szybko się działo, ale czułam, że On jest tą osobą z którą chcę żyć.. Zaczął do mnie przyjeżdżać, coraz częsciej i zostawał na dłużej.. Znalazłam mu pracę tłumacza, używając prezerwatyw UNIMIL nie zaszłam w ciążę, ale zdecydowaliśmy się na maleństwo ! Po pierwsze próbie urodziła nam się córeczka Ramona.. Jestem bardzo szczęśliwa z nim i spełniona!!!

3. Paweł - Strzelce Krajeńskie

To był wrześniowy dzień, dokładnie 19 września to były urodziny naszej wspólnej znajomej z dala od naszego domu. Moja Pani szykowała się dość długo ale gdy opuściła łazienkę, była olśniewająca serce na jej widok biło 2 razy szybciej a i ciśnienie powędrowało w dolne rejony. Od razu chciałem wykorzystać sytuacje i jeszcze przed wyjściem unieść śliczną czerwoną sukienkę i wejść w nią, ale gdy tylko zdążyłem pomyśleć rozległ się sygnał klaksonu, co oznaczało, że czas na nas. Więc musiałem iść na imprezę z wielkim podnieceniem w spodniach. W samochodzie siedzieliśmy obok siebie więc mogłem ją troszkę dyskretnie podotykać co tylko spotęgowało moje podniecenie. Gdy dotarliśmy na imprezę emocje troszkę opadły, dużo ludzi dużo znajomych dużo alkoholu. Bawiliśmy się świetnie a ja nie mogę spuścić oka z mojej pani i tych piersi, które było uwydatnione w sposób niemożliwy. Było już dość późno ja już nie mając siły siedziałem na kanapie i obserwowałem jak ona tańczy widok nie do zapomnienia. Podniecenie moje sięgało granic. Ludzi jednak było tak dużo, że nie miałem pomysłu co tu zrobić. Na szczęście moja Pani miała dobry pomysł. Podeszła do mnie i szepnęła idziemy się przejść, oczywiście nie protestowałem. Szliśmy ciemnymi ulicami pozwalała bym ja dotykał całował, gdy nagle weszła na jakąś posesja oparła się o przyczepę kempingową podwinęła cudowną czerwoną sukienkę i powiedziała zerżnij mnie szybko. Moja zdziwienie było duże tym bardziej, że już nie miała majteczek. Wszedłem w nią od razu mocno było strasznie mokra posuwałem ja a ona pojękiwała. Następnie zmieniliśmy pozycje i wskoczyła na mnie i tak w stojącej pozycji kochaliśmy się bez opamiętania. Aż nagle w oknie zobaczyłem kobietę która się nam przygląda oczywiście nie przestałem jej posuwać, bo widok ten jeszcze bardziej mnie podniecił. Patrzyła tak na nas do końca choć moja Pani nie miała o tym pojęcia. Gdy już dochodziłem szepnęła chce byś się spuścił na twarz z ochotą spełniłem jej prośbę. Powycierała się i wróciliśmy odprężeni na imprezę. Tego seksu i takiej namiętności nie da się zapomnieć.

4. Katarzyna -  Stargard Szczeciński

Mój 15 września

Siedziałam w małym pokoiku, przy zgrabnym drewnianym biurku. Na blacie stał komputer. Świerzy pachnący właśnie go podłączyłam. Kartony walały się jeszcze po podłodze razem z foliami i instrukcja obsługi. Nie miałam w tym swoim małym mieszkanku niczego, najważniejszym był fakt, że wreszcie kupiłam laptopa. Pierwszy, własny komputer. Nie ten stary stojący w pokoju rodziców. Ten był mój i pachniał, tak pięknie pachniał…. Sypiałam jeszcze na materacu, ale miałam laptopa. Włączyłam. Po chwili wyświetlił się Windows, pusto. Kilka pierwszych ikonek na pulpicie, standardowym z resztą. Weszła do Internetu. I pierwsze, co zrobiłam to ściągnęłam sobie gadu-gadu. Musiałam, to było jak narkotyk uzależniłam się od słów w tej postaci.

Prawie koniec wakacji a ja w tym roku w ogóle z nich nie skorzystałam. Przesiedziałam większość z pupą jednym miejscu, nie licząc weekendu w poznaniu i jednego dnia w Świnoujściu. W sumie to właśnie dzięki temu jednemu dniu postanowiłam, że kończę wakacyjny celibat. Po ostatnich łzach wylanych przez to jak bardzo zawiodłam się na ludziach powiedziałam sobie ze w te wakacje zrobię sobie przerwę ze mam dość ludzi a szczególnie płci brzydkiej. Strasznie ciężko było mi odzyskać wiarę w ludzi. Usiadłam wiec rano do komputera i pomyślałam, że może pozwolić losowi zdecydować czy już.. włączyłam gg, i wpisując w wyszukiwaniu użytkownika wiek.. myślałam nad imieniem.. powiedziałam sobie Kuba… nigdy jeszcze przecież żaden mnie nie zawiódł… wtedy pierwsza myśl była „to może być ten pierwszy raz”

Zaśmiałam się i zastanawiałam się nad wpisaniem miasta..

Chciałam żeby było to na tyle daleko żeby nie móc mnie skrzywdzić. Wpisałam Kraków. Potem Łódź, warszawa… Gdańsk..

Żaden numer nie wydał się na tyle fajny

Poza tym powiedziałam sobie ze to będzie osoba z pierwszej listy albo trzecia dostępna.. była godzina dziesiąta rano wiec dostępnych brakowało… pierwsi z listy nie wiem czemu nie przekonali mnie … mowie a co mi tam i tak pewnie będzie to jakiś kretyn

Wpisałam ten głupi szczecin.

O dziwo na pierwszej stronie pojawiło się Az piec osob dostępnych. Kliknęłam trzeciego dostępnego…

Otworzyło sie okno rozmowy.

Powiedziałam sobie ahoj przygodo, co mi tam.. Chociaż po napisaniu słów „ masz ochotę porozmawiać?” Zanim wcisnęłam enter minęło kilka minut.

Zaczęło się ..

- A kim jesteś?

- podobno człowiekiem…, ale czasami sama się zastanawiam…. Nie znamy się

 I pojechaliśmy …

Ta pierwsza rozmowa.. tak …. Niby nic a taka ważna..

Potem poszło bardzo sprawnie, chyba Az za bardzo, akurat miał wolny wieczór, i podobnie jak ja trochę denny ostatni czas, stało się zaprosiłam go o siebie, po 2 godzinach rozmowy, bardzo intensywnej, wieczorem spotkaliśmy się pod centrum handlowym.

- cześć – powiedziałam głośno i przytuliłam mocno do siebie, jak gdybym tego potrzebowała

- hej - usłyszałam w odpowiedzi

- to, co idziemy na ciepłą herbatę?

Już tylko przytaknął i dał się poprowadzić w tym obcym mieście. Jedna, druga herbata, cztery kieliszki wina, deser lodowo owocowy, była godzina 2 w nocy a my nie potrafiliśmy się rozstać… niesamowite uczucie więzi i bliskości. Wypił wino, nie mógł, więc wracać do domu do siebie do szczecina, autem. Nie szkodzi, wynajął hotel. Poszłam go odprowadzić i nie potrafiłam wyjść z drzwi. Opóźniałam to wyjscie jak tylko mogłam, a to szukałam kluczy do mieszkania dla pewności ,to szłam do toalety.. stał i patrzył na mnie , po kilku minutach prosto z mostu powiedział, żeby już nie kombinowała i została na noc…

Pierwszy raz w życiu odważyłam się na taką akcje, na pozycje które sprawiały ze rumieniłam się jak tylko czytałam o nich.. a przecież nic mnie nie krępowało. Niesamowite uczucie.. co lepsze znajomości nie skończyła się po jednym razie.  Przetrwała bardzo krótko, ale to był jedne z fajniejszych miesięcy w moim zyciu.

5. Justyna -  Knurów

Odkąd samolot wylądował czułam, że w te wakacje przeżyję największą przygodę swego życia. Gdy tylko weszłam do recepcji ujrzałam go, faceta ze swych snów. Był boski-wysoki, szczupły,  z burzą ciemnych włosów i tą swoją skórą o barwie ciemnego miodu. On także na mnie popatrzył i uśmiechnął się zachęcająco. Za każdym razem gdy się mijaliśmy flirtowaliśmy spojrzeniem, gdy on podawał mi drinka dotykał mej dłoni a mnie przechodził dreszcz podniecenia. W końcu mając już dość podchodów umówiliśmy się na randkę. Już pierwszy pocałunek przeniósł mnie w niebiosa. Od tej pory zaczęliśmy się regularnie spotykać. Pewnego wieczoru Suli poprosił bym spędziła z nim wieczór. Udaliśmy się na spacer na brzeg morza a tam na klifach leżał koc, na nim stał szampan a obok leżała kolacja. Nie myślał jednak o jedzeniu , chciałam by wziął mnie tu i teraz. On także tego chciał. Jego męskość rosła i twardniała w mych rękach. On łapczywie pozbawiał me ciało ubrania , po czym wszedł we mnie. Z każdym jego pchnięciem ulatywałam wyżej do nieba, aż w końcu osiągnęłam spełnienie.Niesamowite było również to , że on doszedł w tym samym czasie. Nasze ciała zgrały się idealnie a świadkiem naszej namiętności było tylko morze i księżyc.Po powrocie do domu utrzymywaliśmy kontakt jednak doszłam do wniosku,że miłośc na odległość to nie to co tygryski lubią najbardziej ale i tak do dziś wspominam tamte wakacje z wypiekami na twarzy.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar