2010-01-25

Warto odwiedzić...

Na narty z dziećmi

Zapewne wiele osób zastanawia się czy wyjazd na narty z dziećmi za granice kraju jest możliwy. Zwykle podjęciu takiej decyzji towarzyszy szereg obaw dotyczących bezpieczeństwa dzieci na stokach i poza nimi oraz dostępnych atrakcji. Jednakże z roku na rok coraz więcej ośrodków przygotowuje swoją ofertę dla rodzin z dziećmi. Dostępne są łatwe trasy, szkółki narciarskie a także „przedszkola”, które zajmują się maluchami, gdy rodzice jeżdżą na trudniejszych trasach.

Na dobry i niedaleki początek –Słowacja

Słowacki Snow Park Donovaly, położony na południe od Ruzomberoka przyciąga nie tylko trasami narciarskimi ale także atrakcjami znajdującymi się poza stokami. Oprócz siedemnastu tras, z których czternaście stanowią łatwe, znajduje się tu także kręgielnia, basen oraz niewielki klub wellness. Można także wybrać się na przejażdżkę psim zaprzęgiem, lub podjechać samochodem do oddalonych o 40 km, słynnych basenów termalnych w Besenowej.

Rodzinne narty w Austrii

Austria słynie ze wspaniałych terenów narciarskich. Doskonała infrastruktura i świetnie przygotowane trasy przyciągają narciarzy, którzy bardzo często przyjeżdżają tu na narty z dziećmi.
Region Saalfelden Leogang znajdujący się w Ziemi Salzburskiej z pewnością polecić można jako przyjazny dzieciom. Jeśli są one zbyt małe, by mogły pojeździć na nartach, mogą zostać pod opieką wykwalifikowanej kadry. W pobliżu dolnej stacji kolejek na Asitz oraz znajdującej się nieopodal willi „Śmiesznotka” na dzieci w wieku 2-6 lat czeka szereg atrakcji. Wesołe gry, rysowanie, majsterkowanie a także jazda na sankach i lepienie bałwana z pewnością umilą im czas. Dzieci zostawić można na kilka godzin bądź cały dzień –do godz. 16. Istnieje również możliwość wykupienia obiadu dla naszego malucha. Na starsze dzieci – powyżej czwartego roku życia – czekają instruktorzy, którzy pomogą im postawić swoje pierwsze kroki na stoku. Dzieci, które potrafią już jeździć ale dopiero zaczynają swoją narciarską przygodę, warto zabrać na stoki Hinterreit. Znajduje się tu sporo tras dla początkujących, a także przygotowany specjalnie dla nich wyciąg.

Katschberg to popularna stacja narciarska leżąca na granicy Ziemi Salzburskiej i Karyntii. Trasy dla początkujących i średnio-zaawansowanych znajdują się na górze Tschaneck (2030 m n.p.m.). Na dzieci czeka tu „Świat Przygód”: specjalnie przygotowana trasa, na której mija się duże niebieskie serduszko – logo trasy, szkoła narciarska oraz ciekawy program rozrywkowy. Godna polecenia jest także dolina Stubai, która słynie z ośrodków rodzinnych. Jest to jedna z najpiękniejszych dolin w Tyrolu. Do dyspozycji narciarzy jest to 150 km tras zjazdowych na czterech terenach narciarskich. Można wykupić specjalny karnet Stubaier Super-Skipass, który uprawnia do korzystania ze wszystkich tras oraz darmowe wejścia na kryte baseny w Neustift i Fulpmes, co z pewnością będzie dodatkową atrakcją dla dzieci. Warto również nadmienić, że dzieci do lat 10 jeżdżą tu za darmo pod opieką jednego z rodziców. Na dzieci i młodzież w wieku 4-15 lat czekają instruktorzy narciarstwa i animatorzy ski-campu BIG Family, którzy zapewnią szereg atrakcji pod nieobecność rodziców. Również gospodarze w dolinie, u których można nocować, mają często specjalne oferty dla rodzin.

Narty z dziećmi we Francji

Avoriaz to ośrodek, w którym obowiązuje zakaz ruchu samochodów. Można więc bez obaw pozwolić dzieciom biegać i bawić się na śniegu. Co więcej – funkcję miejskiego transportu pełnią tu sanie ciągnięte przez konie. Sama przejażdżka po mieście jest już więc nie lada atrakcją. Znajduje się tu także „Wioska Dziecięca” – przygotowana specjalnie z myślą o rodzicach z dziećmi, którzy mogą tu zostawić swoje pociechy, aby samemu poszaleć na stoku. A jest gdzie pojeździć, w ramach jednego karnetu jest do dyspozycji aż 650 km tras!
Szukający spokoju na stokach powinni zainteresować się Puy-St-Vincent. Tłoczno jest tu tylko w okresie urlopowym Francuzów, ale jest to zaledwie kilka tygodni. Ośrodek ten jest odwiedzany przez rodziny z dziećmi głównie ze względu na sporą ilość łatwych tras i tzw. „oślich łączek”. A jeśli ktoś znudzi się wolną jazdą może spróbować swoich sił na jednej z czarnych tras.
Szerokie, łagodne stoki znaleźć można także w Alpe D’Huez. Aby swobodnie pojeździć i nie martwić się o bezpieczeństwo dzieci, można pozostawić je pod opieką animatorów lub instruktorów narciarstwa. Na najmłodsze z nich czekają także opiekunki. Poza możliwością uprawiania sportów zimowych i zabawą na śniegu, na dzieci (a także dorosłych) czeka tu szereg atrakcji. Jedną z nich jest centrum sportu, w którym możemy spróbować swoich sił w tańcu, wspinaczce na sztucznej ścianie, a także poćwiczyć karate.

W dalszą drogę

Jeżeli planujemy wyjazd na północ, trzeba koniecznie odwiedzić norweskie Geilo. To istny raj dla dzieci! Z myślą o nich zostały tu przygotowane specjalne trasy narciarskie, saneczkowe, biegi na nartach na orientację, poszukiwanie skarbów, a także specjalna trasa, na której dokonuje się pomiaru szybkości zjazdu. Młodsze dzieci mogą spędzać czas w „Klubie Troli” – czyli przedszkolu dla dzieci w wieku 1-6 lat.

Źródła: www.skyscanner.pl, www.leogang-saalfelden.at, www.stubai.at, www.dlarodzinki.pl
Autor: Łukasz Ziółkowski

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar