Konkursy/

2009-11-07

PLOTKI

Nicole Kidman wiele przeszła

"W życiu doświadczyłam już obsesji. Doświadczyłam straty i miłości w miejscu ogarniętym przez ból. Doświadczyłam dziwnego fetyszu seksualnego i tego typu rzeczy. Doświadczyłam przyziemnego znaczenia małżeństwa i również monogamii".

Swoje obecne małżeństwo Nicole określa jako surowe i niebezpieczne. "To jest bardzo niezwykłe i pełne przygód miejsce, w którym się teraz znajduję, niezwykle surowe, niezwykle niebezpieczne. To jest tak, jakby się było daleko na morzu. Jesteś odsłonięty. Mógłbyś nawet utonąć. Jeżeli komuś tak się oddajesz, to żyjesz i umierasz razem".

Opowiadając o swoim małżeństwie z Tomem Cruisem Nicole przyznaje, że to małżeństwo przyniosło jej sławę. "Stałam się sławna w bardzo młodym wieku. Stałam się sławna, bo byłam czyjąś żoną. Będąc w wieku od 14 do 19 lal, zrobiłam wiele dobrego będąc w Australii. Moi agenci mówili mi potem, nie wychodź za mąż, to zniszczy twoją karierę, a ja im mówiłam, ale ja jestem zakochana. Byłam osobą, której sława tak naprawdę nie interesowała. Nie wyszłam za mąż dla sławy. Chciałam pracować z ludźmi, którzy mnie intrygują".

Nicole i Tom nie są już małżeństwem i aktorka niewiele mówi o swoim byłym mężu. Ujawnia tylko, że wszystkie swoje pamiętniki, które prowadziła będąc w małżeństwie z Tomem spaliła. "Nie można czytać pamiętników, które należą do kogoś innego. Nie powinno się ich czytać. Kiedy ponownie wyszłam za mąż, spaliłam swoje pamiętniki... Z nich można się dowiedzieć tylko złych rzeczy. Chcę mieć w pamięci to małżeństwo takie, jakie było i nic więcej na ten temat nie powiem. Nigdy nie dyskutowałam na temat mojego małżeństwa i nie będę tego robiła".

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar