Diky

2007-03-17

SEKS

SEKS...SEKS...SEKS...

"Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy? To nie był dzień. To była noc." - Brigitte Bardot.


Co daje nam regularny seks? Już nie musisz się nad tym zastanawiać, po prostu przeczytaj.

Uzdrawia i uszczęśliwia
Aktywni żyją dłużej.

Normuje poziom hormonów, wpływając na stałe (28, 30 dniowe) cykle menstruacyjne.

Zwiększa poziom estrogenu we krwi, powodując obniżenie ilości cholesterolu, zapobiegając depresjom i utrzymując skórę w zdrowiu.

Spala kalorie, jest jak minitrening. Badania lekarskie wykazały,że kobieta o wadze 54 kg spala w ciagu 1 miłosnej minuty 4,2 kalorie. Wzmacnia mięśnie miednicy, a tym samym postawę, plecy i mięśnie brzucha.

Przynosi ulgę przy bólach menstruacyjnych. Orgazm pobudza krążenie, zmniejsza skurcze i opuchliznę nóg.

Usprawnia system immunologiczny. Orgazm podnosi aktywność komórek odpornościowych, jak wykazały badania lekarskie, aż o 20%.


Obniża stres, uspakaja, powoduje, że jesteśmy pogodniejsze.

Uśmierza ból. Orgazm działa jak naturalny środek przeciwbólowy. W niektórych schorzeniach radzono samotnym kobietom masturbację w celu doprowadzenia do orgazmu, zmniejszającego uczucie bólu występujacego w danym przypadku chorobowym.

Leczy lub nawet powoduje ustąpienie bólu głowy, jak np. migreny, w przypadku osób odczuwających satysfakcję seksualną.

Tyle zalet...tyle zalet... teraz już nie ma się nad czym zastanawiać...

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar