”Dreamgirls” Wierna adaptacja scenicznego musicalu z 1981 roku, czerpiącego z historii grupy The Supremes. Ta duża produkcja spełnia wszelkie warunki dobrej rozrywki, wśród których na szczególną uwagę zasługują muzyka i aktorzy, ze znakomitą drugoplanową rolą Jennifer Hudson, której udało się idealnie wpasować w rolę autentycznej postaci, Jennifer Holliday. Zanosiło się na grad nominacji i ogromną szansę na zdobycie statuetki dla najlepszego filmu i ta tez się stało. Film otrzymał 3 Złote Globy i aż 8 Nominacji do Oskara.

Treść…
Film zainspirowany broadwayowskim musicalem. Początek lat 60. XX wieku. Trzy czarnoskóre piosenkarki soul z Chicago: Effie White, Deena Jones i Lorrell Robinson zakładają zespół The Dreamettes. Razem z bratem Effie, tekściarzem, udają się do Nowego Jorku na konkurs talentów. Chociaż nie zdobywają nagród, poznają obrotnego managera Curtisa Taylora Jr, który pomoże im podbić pierwsze miejsca na listach przebojów.

Globy i Oskary…
Zwycięzcy tegorocznych Złotych Globów w dwóch najważniejszych kategoriach: film i reżyser, są jednocześnie największymi przegranymi. Nominowany siedmiokrotnie "Babel", oraz sześciokrotnie "Infiltracja" otrzymały tylko po jednej statuetce. Musical "Dreamgirls" otrzymał aż trzy. Musical „Dreamgirls” został uhonorowany statuetką dla najlepszego musicalu. Kilka filmów przegrało z fragmentem historii amerykańskiej muzyki rozrywkowej. Uhonorowano więc Amerykę widzianą z perspektywy estrady, nie zaś Amerykę prowincjonalną i odartą ze złudzeń, jak przedstawił ją Sascha Baron Cohen w filmie „Borat”. Musical "Dreamgirls" zdobył również dwie nagrody dla aktorów drugoplanowych w komedii/musicalu: debiutantki Jennifer Hudson, oraz komika Eddiego Murphy. Hudson niespodziewanie pokonała Cate Blanchett, zaś Eddie Murphy usunął w cień śmietankę hollywoodzkich aktorów: Brada Pitta i Jacka Nicholsona oraz Bena Afflecka i Marka Wahlberga. Nominowany w pięciu kategoriach musical nagrodzony finalnie trzema statuetkami stał się nieoczekiwanym triumfatorem tegorocznych Złotych Globów, spychając na dalsze pozycję "Infiltrację" i "Babel" – faworytów tegorocznej gali.

Dla wszystkich było to zaskoczenie, że ten musical otrzymał aż 3 nominacje do Oskara. To świadczy o tym, że warto zobaczyć taki film.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar