Konkursy/

2018-12-20

Oczy

Kolor tuszu – czym się kierować podczas wyboru?

Większość osób, myśląc o tuszu do rzęs, wyobraża sobie klasyczną czerń. Otóż czasem niewątpliwie można sobie pozwolić na małe wariacje kolorystyczne. Warto też skupić się na dopasowaniu kosmetyków do swoich potrzeb. Z pewnością sprawdzą się znane marki. Ostatnim hitem wśród kobiet jest seria kosmetyków Million Lashes – dowiedzmy się dlaczego.

 

Kolor tuszu – czym się kierować podczas wyboru?

 

Tusze do rzęs to jedne z najpopularniejszych kosmetyków wśród pań. Znajdziemy je w prawie każdej kobiecej kosmetyczce. Tylko jaki produkt wybrać spośród setek, które dostępne są w drogeriach itp.? Ostatnio bardzo dobre recenzje ma seria Million Lashes. A co z kolorem? Czy i kiedy pozwolić sobie na odstępstwo od klasycznej czerni?

Po co używamy tuszu do rzęs?

Tusz do rzęs pozwala znakomicie podkreślić każde spojrzenie, nadając mu blask i niezwykły urok. Mówi się, że jest to makijażowa wisienka na torcie, bez tuszu żaden make-up nie jest skończony. Chyba że kobieta stawia na sztuczne kępki bądź zagęszczanie rzęs w salonie kosmetycznym. Panie, które robią makijaż w domowym zaciszu, każdego dnia sięgają jednak po ulubiony tusz do rzęs. Wyróżnia się kilka rodzajów tego produktu, dzięki czemu można go dobrać bez problemu do swoich potrzeb. Do rzęs krótkich należy sięgnąć po kosmetyk wydłużający, do cienkich – pogrubiający, a prostych – podkręcający. W serii Million Lashes znajdziemy tusze, które łączą w sobie wszystkie te funkcje, umożliwiając stworzenie doskonałego make-upu.

Tusz do rzęs – tylko czerń?

Jak wiadomo, w przypadku tuszu do rzęs dominuje klasyczna czerń (wśród tuszów Million Lashes znajdziemy nawet głęboką czerń, która wydaje się intensywniejsza niż zazwyczaj). Kolor ten doskonale podkreśla oprawę oczu, jest elegancki, szykowny i zawsze idealnie się prezentuje. Można go stosować zarówno na co dzień, np. do pracy, jak i na ważne, oficjalne gale, bankiety czy wyjścia. O ile kobiety chętnie eksperymentują z kolorami cieni, o tyle tusz z reguły pozostaje czarny.

Tymczasem na rynku kosmetycznym dostępne są też np. niebieskie czy granatowe tusze. To dobra propozycja na wakacje, która będzie się ciekawie prezentować z letnimi stylizacjami. Takie odcienie będą ładnie wyglądały u pań mających brązowy kolor tęczówki. Z kolei zielonookie kobiety lepiej, by sięgnęły po fiolet, a niebieskookie – zieleń.

Kolorystyczne eksperymenty sprawdzą się też w przypadku nieco szalonych imprez, podczas których można pozwolić sobie na nieco odważniejszy niż zazwyczaj look.

A co z brokatami? Te z pewnością nadadzą się na noc sylwestrową. Tu wszelkie błyskotki, brokaty i dżety są na tak, więc odważniejszy make-up z pewnością zrobi wrażenie. Na kosmetycznym rynku znajdziemy najczęściej czarny tusz ze złotymi lub srebrnymi drobinkami, ale jak się dobrze poszuka, to można też znaleźć cały brokatowy i świecący.

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar