Konkursy/

2018-09-30

Napoje

Życie zaczyna się po kawie - poznaj propozycje baristów na jesień

Pobudza, rozgrzewa i dodaje energii. Czarna, bądź z dodatkiem mleka, poprawi nastrój i pozwoli przetrwać chłodne, jesienne dni. Aromatyczna, gorąca kawa to najlepsze antidotum na chandrę.

 
Jesień to czas, w którym szczególnie chętnie sięgamy po kawę. Towarzyszące nam w tym okresie chłód, brak słońca i zmęczenie sprawiają, że nie wyobrażamy sobie bez niej dnia. Oto propozycje baristów, które umilą niejedno deszczowe popołudnie. 
 
 
 
 
 
 
 
Mała czarna
Klasyczna, mała czarna wielokrotnie ratuje nas w momentach zmęczenia. Jest także idealnym towarzystwem dla deserów. Najlepiej smakuje, gdy powstaje ze świeżo mielonych ziaren, wolnych od defektów. Jednak nie tylko mieszanka i rodzaj ziaren ma wpływ na smak espresso. Istotną rolę odgrywa również sposób przyrządzania napoju. Ostatnio, coraz większą popularność zyskują alternatywne zaparzacze - takie jak chemex, syfon czy aeropress. Dzięki tym metodom, możemy dostosować kawę do naszych indywidualnych upodobań - uzyskując, w zależności od potrzeb delikatny lub intensywny napar. 
 
Magia dodatków
Dla osób, które nie przepadają za klasycznym espresso, idealną propozycją są kawy z dodatkami - syropami i przyprawami. Bariści prześcigają się w pomysłach, tworząc coraz to nowe receptury i odważnie łącząc smaki. Hitem jesieni są kawy z syropem dyniowym. Bariści z Colours of Coffee serwują ją z dodatkiem czekolady. Odważnym rekomendują natomiast napój z czerwonym pieprzem, miodem i cynamonem. 

Kawowa rewolucja
Według ekspertów, coraz chętniej sięgamy po nowe rodzaje kaw i nie boimy się eksperymentów.
-Ku uciesze baristów, coraz rzadziej można spotkać się z zamówieniem "takiej zwykłej, sypanej" czy "czarnej z mlekiem". W polskim społeczeństwie rozwija się świadomość kawowa. Ludzie chętnie sięgają po kawy parzone alternatywnie, wiedzą też, że zaparzona w dripie Etiopia nie jest kwaśna, ale czuć w niej kwasowość czerwonych owoców! A jeśli ktoś jeszcze nie jest w stanie się przekonać do czystej kawowej esencji, z odsieczą przybywa Flat White - dzięki mikropianie pozostaje nadal kawą mleczną, ale więcej tu "kawy w kawie" niż w sztampowej latte. Flat White często bywa też etapem przejściowym między kawami białymi a czarnymi, więc może to dobry moment, by spróbować przejść na ciemną stronę kawowej mocy? - wyjaśnia Edyta Bartosiewicz, baristka z Colours of Coffee.
 
Więcej na: http://www.coloursofcoffee.pl/ 
 
 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar