Konkursy/

2018-09-05

ROZRYWKA

„Bohemian Rhapsody” w kinach już od 2 listopada

„Bohemian Rhapsody” to niezwykła opowieść o powstałym w latach 70. XX wieku zespole Queen i jego frontmanie Freddie’em Mercurym, który zapisał się w historii muzyki popularnej jako jeden z najlepszych wokalistów. W rolę Mercury’ego wcielił się amerykański aktor Rami Malek znany m.in. z serialu TV „Mr. Robot”.

 
„Bohemian Rhapsody” – polska premiera kinowa 2 listopada. 
 
5 września przypadają urodziny Freddiego Mercury'ego.
 
 
 
 
 
 
 
 
BOHEMIAN RHAPSODY: Dziedzictwo Queen 
Elaine Lipworth
 
Kultowa i przełomowa grupa Queen dokonała czegoś wyjątkowego, pozostając przez dziesięciolecia w awangardzie muzyki i popkultury. W najmodniejszych klubach na całym świecie DJ-e do dziś grają hity Queen, a także muzykę wielu współczesnych artystów, dla których Queen był inspiracją. Tymczasem, daleko poza miejskim nocnym życiem, na stadionach piłkarskich od Stanów Zjednoczonych, przez Wielką Brytanię, po Japonię i Brazylię, fani wyśpiewują niezapomniany hymn Queen „We Will Rock You". Wpływ zespołu jest tak wielki, że tego lata piosenki Queen zajęły 3 z 20 najwyższych miejsc na liście Billboard Hot Rocks Songs. Ich muzyka nie tylko nie poddaje się łatwemu zaszufladkowaniu i przełamuje konwencje, ale przekracza także bariery pokoleniowe.
 
Rytm ich piosenek jest nieodparty, a styl ponadczasowy. W przeciwieństwie do wielu grup z lat 70. i 80., które pojawiły się i zniknęły, Queen pozostaje dziś tak samo popularny jak kiedyś. „Zawsze i wszędzie, gdzie ludzie słyszą muzykę Queen, jest ona natychmiast rozpoznawana", wyjaśnia Brian Southall, który spędził 15 lat jako szef prasy, marketingu i promocji dla wytwórni EMI. „Mógłbyś wydać Bohemian Rhapsody jutro i byłby to przebój”.
 
Dzisiejsi czołowi muzycy wymieniają Queen jako główną inspirację. „Freddie Mercury był i pozostaje moim największym idolem", powiedziała Katy Perry o legendarnym frontmanie Queen. „Połączenie jego sarkastycznego podejścia do pisania tekstów i jego postawy ‘mam to gdzieś’ naprawdę zainspirowało moją muzykę”. Lady Gaga była tak wielką fanką Queen, że zapożyczyła z jednej z ich piosenek fragment tytułu, by stworzyć swój pseudonim sceniczny: „Uwielbiałam Freddiego – a Queen miało przebój Radio Ga Ga, dlatego właśnie wybrałam to imię" – przyznała. „Freddie był wyjątkowy – to jedna z największych osobowości w całej muzyce pop. Był nie tylko piosenkarzem, ale także fantastycznym wykonawcą, człowiekiem teatru i kimś, kto nieustannie się zmienia. W skrócie: geniusz”. Matthew Bellamy z Muse powiedział: „Najlepszym zespołem na świecie jest zdecydowanie Queen”. „Najbardziej wirtuozowski wokalista rock and rolla wszech czasów" – tak Roger Daltrey opisał Freddiego Mercury’ego. Eric Clapton zachwycał się z kolei talentem Briana Maya, mówiąc, że gitarzysta „potrafi robić rzeczy na gitarze, które są poza moim zasięgiem... rzeczy, o których mogę marzyć”. Według Eltona Johna, członkowie Queen „byli jednymi z najważniejszych postaci w świecie rock and rolla”.
 
Co takiego w tej muzyce tak fascynowało? Rzeczywiście, muzycy Queen nie poddawali się łatwemu zaszufladkowaniu. „Queen nie zdecydował się na żadną konkretną modę" – mówi Southall. „Po prostu tworzyli muzykę, którą chcieli tworzyć”. „Dzisiejsi muzycy kochają Queen, ponieważ doceniają poziom wykonania, umiejętności i profesjonalizm zespołu" – dodaje Southall. „Queen przekraczali gatunki i nie można było ich przyporządkować do żadnego stylu. Grali rock and rolla, ballady, pop... zahaczyli nawet o soul. A pamiętajmy, że wszystko zostało napisane przez tych samych członków zespołu”.
 
Nowy film BOHEMIAN RHAPSODY, z udziałem Ramiego Maleka w niesamowitej kreacji Freddiego Mercury'ego, przedstawia niezwykłą historię Queen, od korzeni zespołu stworzonego przez londyńskich studentów, po olśniewające szczyty międzynarodowej sławy, gdy wypełniali stadiony na całym świecie, łamiąc kolejne rekordy frekwencji podczas koncertów, jak w czasie legendarnego występu z 1985 r. w ramach Live Aid, oglądanego przez globalną publiczność 1,9 miliarda ludzi, zbierającego pieniądze na rzecz głodujących w Etiopii. Z biegiem lat staje się jasne, dlaczego zespół ma tak nieprzemijający urok.
 
W filmie występują także: Gwilym Lee (Jamestown, Morderstwa w Midsomer), który gra gitarzystę Queen, Briana Maya, Ben Hardy (EastEnders, X-Men Apocalypse) w roli perkusisty Rogera Taylora, oraz Joe Mazzello (Jurassic Park, Justifed) jako basista John Deacon, a także Mike Myers (Austin Powers, Świat Wayne'a) i Tom Hollander (Pełnia życia, Nocny recepcjonista).
 
Zainspirowany niezapomnianymi piosenkami Queen, film zwraca uwagę na wewnętrzną  dynamikę zespołu, zarówno na scenie, jak i poza nią – jak wtedy, gdy publiczność entuzjastycznie przyłączała się podczas wykonywania „We Will Rock You” do członków zespołu, którzy z podziwem patrzyli na swoich fanów. Jesteśmy świadkami, jak powstały ich klasyczne utwory – od genialnej, operowej „Bohemian Rhapsody", po niezapomniany rytm ich hymnu „We Will Rock You". Film koncentruje się także na poruszającej i skomplikowanej osobistej historii Freddiego Mercury'ego, mężczyzny poszukującego tożsamości w kolejnych związkach, zarówno z jego muzą, Mary Austin (Lucy Boynton, Morderstwo w Orient Expressie i Młodzi przebojowi), która po tym, jak się rozstali, stała się jego przyjacielem na całe życie, jak i z innymi mężczyznami. Film analizuje ewolucję zespołu oraz późniejszą walkę Freddiego z AIDS. Wciągający i niezwykle zabawny, film opowiada o tym, jak zespół wstrząsnął światem muzyki, krocząc od przeboju do przeboju, od „Killer Queen" po „Another One Bites the Dust".

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar