Konkursy/

2018-06-19

RECENZJE REDAKCJI

Mokosh Cosmetics Ujędrniające serum Pomarańcza

Gdy produkt trafił w moje ręce po raz pierwszy, zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, już sam wygląd sprawił, że poczułam do niego ogromną sympatię. Ciemna buteleczka z pipetą, przywołała na myśl skojarzenia starych przedwojennych aptek znanych mi z filmów i seriali, pełnych szklanych brązowych opakowań zatykanych korkami i aptekarza z pipetą w dłoni, który przygotowywał jakiś specyfik na zamówienie.

Zdjęcie ze strony producenta

 

 

Wydawać by się mogło, że rozpisywanie się na temat opakowania jest zbędne, bo ważne tylko to, co w środku, otóż nie Kochani! Uważam, że opakowanie to pierwsza rzecz na którą zwracamy najpierw swoją uwagę i dla mnie osobiście ważne jest, aby było piękne, z czymś mi się kojarzyło i sprawiało, że z ogromną przyjemnością po nie sięgam każdego dnia. Tak jest właśnie z tym produktem, a jak jeszcze dodamy do tego fakt, że po odkręceniu w nasze nozdrza wedrze się cudowny pomarańczowy zapach, z każdą chwilą nasze odczucia stają się coraz bardziej spotęgowane, w końcu ta konsystencja, uczucie na skórze i to co pozostaje po aplikacji, długo unoszący się zapach, a na sam koniec efekty działania-to wszystko działa na ogólne wrażenia, czyniąc produkt wyjątkowym.

 

Uwielbiam szklane opakowania kosmetyków, czuję również satysfakcję kiedy zapewnia ono produktowi odpowiednie warunki, gdzie przy używaniu nie zanieczyszczamy go jednocześnie. Pipeta daje nam możliwość nabrania dokładnie takiej ilości, jakiej sobie życzymy.

 

Kiedy dojedziemy do końca serum, wystarczy odkręcić buteleczkę i wylać ostatnie krople na dłoń i nic nam się nie zmarnuje. Mamy też cały czas kontrolę nad ilością bez obaw, że coś nam się skończy w najmniej oczekiwanym momencie. Jest wygodne zarówno w domu jak i w podróży.

 

Ujędrniające serum Pomarańcza to produkt w 100% naturalny! Przez wzgląd na doskonale opracowany i dobrany skład, działanie jego jest znacznie silniejsze niż innych tego typu produktów, które zawierają nie tylko naturalne składniki.

 

 

 

Zrzut ekranu ze strony producenta

 

 

Efekty z używania produktu, zaobserwować można już po pierwszym użyciu, skóra się pięknie prezentuje jest doskonale nawilżona, wygładzona, nabiera blasku, jeśli aplikując serum będziemy jednocześnie wykonywali masaż, zobaczymy także lepsze ukrwienie, skóra odzyskuje jędrność, pozbywa się spięcia wywołanego stresem, jest zrelaksowana.

Produkt można zakupić tutaj: www.mokosh.pl/ujedrniajace-serum-pomarancza

 

O mokosh

Zrzut ekranu ze strony producenta

 

Serum nie nadaje się na dzień, producent także zaleca wieczorne stosowanie. Konsystencja jest lejąca i tłusta jednocześnie, co sprawia, że troszkę musimy popracować z produktem, by się wchłonął w skórę, jak już wyżej wspomniałam, dobrze połączyć aplikację z masażem, uzyskujemy jeszcze lepszy efekt. Moim zdaniem nadaje się do każdego rodzaju skóry, nawet tłustej i problematycznej, gdyż działa antybakteryjnie, redukuje zaczerwienienia i podrażnienia skóry. Jest ona bardziej wygładzona, w dotyku aksamitna, nie pojawia się na niej tyle zaskórników czy wyprysków, nie przetłuszcza się. Musimy indywidulanie dobrać ilość serum do potrzeb naszej skóry, kiedy jest bardziej przesuszona możemy użyć więcej produktu, a po wchłonięciu także krem, który stosujemy, ja osobiście po zastosowaniu serum nie mam już potrzeby wieloetapowej pielęgnacji i w zupełności wystarcza mi ono do osiągnięcia stanu cery, który mnie satysfakconuje, czyli gładka, ujednolicona, bez widocznych porów, napięta, dobrze nawilżona i pełna blasku.

 

 

 

Polecam gorąco!

 

 

 

 

 

 

 

Tekst, zdjęcia:

NekropolisQueen

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar