Wygraj
Wygraj
Wygraj
Wygraj

2018-04-04

RECENZJE REDAKCJI

MARION OCZYSZCZAJĄCA LINIA DETOX Z AKTYWNYM WĘGLEM

"Linia DETOX przeznaczona do demakijażu i kompleksowego oczyszczenia skóry twarzy. Bazuje na innowacyjnych i delikatnych formułach z aktywnym węglem o głębokim i precyzyjnym działaniu detoksykującym."

 

Kiedy ją zobaczyłam od razu miałam wielką ochotę na bliższe zapoznanie się z produktami, gdyż zamysł działania detoksykującego i aktywny węgiel, który już polubiłam za działanie wcześniej, bardzo mi się spodobał. Liczyłam na to, że będzie strzałem w dziesiątkę, a jak było? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Firmę Marion ogólnie lubię, ma w swojej ofercie parę produktów, które stały się moimi ulubieńcami i które stosowałam bardzo często, kiedy się kończyły, dokupywałam kolejne, ale produkt, o którym napiszę teraz sprawił, że miałam ochotę wyrzucić go do kosza, jeszcze przed pierwszym użyciem. Ten produkt to CZARNA MASKA PEEL OFF z aktywnym węglem. Podsumowałabym go jednym wyrazem: "Koszmar!"

Sam zamysł i funkcja jaką miał spełniać jest oczywiście jak najbardziej właściwa, ale że w tym samym czasie parę firm wypuściło na rynek produkty tego typu, które miałam okazję poznać, miałam również doskonałe porównanie, że akurat z tym jest coś nie tak. Nie został dobrze dopracowany i jakby firma poświęciła mu jeszcze czas, mógłby się okazać całkiem niezły.

CZARNA MASKA PEEL OFF DETOX

Założenie producenta względem tego produktu, to dogłębne oczyszczenie, siła węgla x 4 czyli: redukuje niedoskonałości, reguluje sebum, wygładza skórę, odblokowuje pory.

Minusy:

-jeszcze nie użyty, nowy produkt przy pierwszym odkręceniu zaczął się sam wydostawać z opakowania

-bardzo szybko zastygał przez co uniemożliwiał mi dokładną aplikację

-niezależnie od tego czy nałożymy go cieńką czy grubszą warstwę, ściągnięcie go w płacie graniczy z cudem

-konieczność szorowania twarzy wacikiem, aby go usunąć

-nie pozostawiał po sobie obiecanych przez producenta efektów

 

Nie mam wrażliwej cery, ale ta po zastosowaniu tego produktu na taką wyglądała, twarz była cała czerwona po męczeniu się, aby maskę zeskubać z buzi-odchodziła maluteńkimi kawałeczkami, zamiast w całości większym płatem, przy tym bardzo ciągnęła skórę, która po tym zabiegu była podrażniona. Straciłam mnóstwo czasu na usuwanie jej z twarzy. Zdenerwowała mnie niesamowicie! Nie dość, że trudno się ją aplikuje, to jeszcze efekt mógł uratować całą sytuację i sprawić, że sięgałabym po ten produkt ponownie, ale tego też próżno było szukać. Choć jest jeden mały plus, choć to nie produkt do tego przeznaczony.

Plusy:

-depilacja twarzy (usunęła wszystkie malutkie włosy, które naturalnie każdy z nas ma na skórze).

 

Podsumowanie

Sorry Marion, ale to jest wasz udany produkt.

Odradzam i jak ktoś już bardzo by się uparł na peel off z węglem, polecam inne marki.

 

 

PEELING DO TWARZY Z AKTYWNYM WĘGLEM BAMBUSOWYM

W przeciwieństwie do peel off, peeling uważam za całkiem fajny produkt, ładnie pachnie, wygląda (szary kolor), kremowa konsystencja, która nie spływa podczas aplikacji,  przyjemnie się go stosuje, skóra po jego użyciu jest wygładzona.

Robię go przed wykonaniem makijażu, gdyż wtedy lepiej wygląda. Jest bardzo delikatny, więc z powodzeniem można go stosować nawet w przypadku delikatnej, wrażliwej skóry. Moja skóra bardzo się z nim polubiła, podejrzewam, że w głównej mierze za sprawą białej glinki, którą zawiera w swoim składzie, a które działają rewelacyjnie w połączeniu z moją cerą.

Polecam wypróbować!

 

 

ŻEL MICELARNY Z AKTYWNYM WĘGLEM I PĘDAMI BAMBUSA

Demakijaż i oczyszczenie skóry twarzy. Usuwa pozostałości makijażu i zanieczyszczenia, pozostawia skórę czystą, miękką, nawilżoną i gładką.

Wszystko się zgadza!

Ślicznie pachnie, ma przezroczysty kolor, w którym znajdują się czarne drobinki peelingujące. Nie czuję zupełnie działania tych drobinek, które w miarę masowania twarzy się rozpuszczają. Sam żel całkiem przyjemnie się stosuje, używam go dwa razy dziennie: rano i wieczorem, ładnie oczyszcza twarz, pozostawia ją świeżą, gładką i doskonale przygotowaną na aplikację kremów i innych produktów.

Zdecydowanie polecam!

 

 

OGÓLNE PODSUMOWANIE 

Opakowania bardzo przypadły mi do gustu, w zawsze pasującym do wnętrza każdej łazienki kolorach białym i czarnym. Oprócz wymienionych wyżej produktów, dostępne są również oczyszczający plaster na nos, oraz maska oczyszczająca w saszetce. Zamysł jest bardzo dobry, większość produktów sprawdza się i obietnice producenta są spełnione, tylko jeden produkt - czarna maska peel off nie przypadł mi do gustu, więc ogólnie nie jest źle, liczę na to, że dopracują tą maskę i wtedy z całą pewnością sięgnęłabym po całą linię ponownie.

 

 

 

 

Tekst, zdjęcia:

NekropolisQueen

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar