Wygraj
Wygraj
Wygraj
Wygraj

2018-03-21

Czy wiesz, że...

Naturalna pomoc w gardłowej sprawie

W domu - powietrze wysuszone ogrzewaniem, w pracy – klimatyzacją, na zewnątrz – pełne zanieczyszczeń związanych ze smogiem. Do tego mało przyjazna zimowo-wiosenna aura, czasem nałóg nikotynowy albo praca związana w operowaniem głosem. Wszystko to wpływa na kondycję i stan gardła. Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione czynniki, drapanie w gardle to jedna z łagodniejszych dolegliwości. Łagodniejszych, co nie oznacza, że nie utrudniających funkcjonowanie. Jak walczyć z drapaniem w gardle?

 

 

 

Zdrowe powietrze w pomieszczeniach

Nie jest wielkim odkryciem stwierdzenie, że współczesny człowiek większość czasu spędza w zamkniętym pomieszczeniu. Przez średnio osiem godzin jest to praca, pozostałe godziny można podzielić między dom, samochód czy inny środek komunikacji i centrum handlowe. Czasem dochodzi do tego siłownia. Jakby nie kombinować – cztery ściany przez większość doby, a w nich cały czas to samo powietrze. O ile latem szeroko otwierane okna zapewniają odpowiednią wentylację, o tyle zimą, ciężko o naturalne wietrzenie. Ciągle włączone ogrzewanie, na przemian z klimatyzacją, to doskonałe warunki by nadwyrężyć kondycję układu oddechowego i doprowadzić do drapania w gardle. Walczyć z ogrzewaniem czy klimatyzacją ciężko, szczególnie jeśli nie jest się ich jedynym użytkownikiem. Można jednak złagodzić skutki działań tych urządzeń, a tym samym zapobiec uciążliwemu drapaniu w gardle. Skręcając ogrzewanie można wykluczyć konieczność włączania klimatyzacji – to zimą. A gdy to drugie jednak działa na pełnej mocy, warto zainwestować w nawilżacz powietrza. Jeśli nawet nie profesjonalny, to prowizoryczny – w postaci pojemnika z wodą położonego w pobliżu grzejnika.

„Świeże” powietrze na zewnątrz

Opuszczenie czterech ścian nie zawsze pomaga. Stan powietrza na zewnątrz, szczególnie zimą i w dużych miastach, pozostawia wiele do życzenia. Wszechobecny smog i spaliny powodują bóle głowy i drapanie w gardle. Aby się przed tym uchronić, warto mimo wszystko ograniczyć przebywanie na tym nie do końca świeżym powietrzu. A jeśli nie ma takiej możliwości i spacer po ulicach jest konieczny, dobrym pomysłem będzie maska antysmogowa. Ten do niedawna uważany za dziwactwo gadżet, dzisiaj staje się nieodzownym elementem miejskich spacerów.

Naturalne wspomaganie

Dzieje się też tak, że pomimo usilnych działań zapobiegawczych, górna część układu oddechowego przegrywa walkę z czynnikami zewnętrznymi i odczuwalne jest silne drapanie w gardle. W takiej sytuacji najlepszym wyjściem będzie sięgnięcie po środki łagodzące tę dolegliwość. Na rynku jest ich wiele. Szczególny urodzaj można zaobserwować w porze zimowo-wiosennej, kiedy łatwo o wszelkie infekcje i przeziębienia. W tym szerokim wachlarzu możliwości łatwo o mało trafny wybór.

Decydując się na stosowanie medykamentów mających przynieść ulgę, warto zdecydować się na środki naturalnego pochodzenia. Mając świadomość, że w dzisiejszych czasach przyjmujemy – często bezwiednie – spore ilości „chemii” w różnej postaci (często w jedzeniu), to decydując się na wybór pastylek czy tabletek na drapanie w gardle należy w pierwszej kolejności sięgnąć po te z apteki Matki Natury. A co Natura ma najlepszego na infekcje i ból gardła?

Przede wszystkim propolis, czyli naturalną substancję wytwarzaną przez pszczoły, bogatą w olejki eteryczne i mikroelementy. A jeśli pszczoły, to też miód, którzy przynosi w „gardłowych” sprawach ukojenie. No i najważniejsze, czyli witamina C, która wzmacnia działanie układu odpornościowego i sprawi, że drapanie w gardle nie zmieni się w anginę czy zapalenie płuc.

Ciężko oczywiście szukać źródła każdego z tych składników i przyjmować go osobno. Zdecydowanie lepszym wyjściem jest zażywanie środka, będącego ich połączeniem. Taką idealną kompilacja jest Tantum Natura, o którym więcej przeczytacie tutaj: http://tantumnatura.pl/. To miękkie, żelowe pastylki, będące idealnym rozwiązaniem na drapanie w gardle. Produkt firmy Angelini, doświadczonego producenta leków i suplementów opartych na naturalnych składnikach, pozwoli zwalczyć nawet uciążliwe infekcje górnych dróg oddechowych. Produkowany jest w dwóch smakach – pomarańczowym i cytrynowym (ten drugi wzbogacony o cynk, który broni organizm przez przeziębieniem, chroni komórki przed niszczącym działaniem wolnych rodników i przyśpiesza gojenie się ran). Tantum Natura o to produkt bezglutenowy, dopuszczony do użytku przez dorosłych i dzieci powyżej czwartego roku życia. Producent pastylek gwarantuje, że składniki Tantum Natura są dobierane ze specjalną starannością, badane w laboratoriach i spełniają wszelkie normy medyczne, a to w połączeniu z czerpaniem z zasobów natury najlepsza gwarancja dla chorego gardła.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar