Strona

2018-01-07

TECHNOLOGIA

Huawei Mate 10 Pro - smartfon dla fanów zimowych szaleństw

(5.01.2018, Warszawa) Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2016 roku ponad 3,5 milionów turystów odwiedziło polskie tereny górskie podczas miesięcy zimowych1. Oznacza to, że ich sprzęt elektroniczny narażony był w tym czasie nie tylko na deszcz, ale również na ostry mróz i śnieg. Jeszcze kilka lat temu używanie telefonu w takich warunkach było praktycznie niemożliwe – bateria wyładowywała się w kilka chwil, zdjęcia wychodziły prześwietlone, a gdy smartfon wpadł w śnieg lub do wody, trzeba było myśleć o nowym urządzeniu. Dziś nawet podczas najbardziej szalonych zjazdów na nartach lub snowboardzie można mieć telefon zawsze przy sobie. Musi on jednak spełniać kilka warunków. 

 

Zimowe zdjęcia 
Zima to niewątpliwie piękna pora roku, jednak warunki panujące na stoku nie należą do najłatwiejszych dla mobilnej fotografii. Duża ilość światła słonecznego, odbijającego się dodatkowo od śniegu powoduje, że fotografie często są prześwietlone. Dużym problemem jest również ciągły ruch – chyba każdy choć raz wykonał zdjęcie, na którym obiekt był rozmazany. W Mate 10 Pro, jako pierwszym smartfonie na świecie zastosowano procesor z wbudowaną sztuczną inteligencją. Co to oznacza? Urządzenie w czasie rzeczywistym rozpoznaje fotografowany obiekt oraz określa warunki oświetlenia oraz to, co jest na fotografii. Dzięki temu możliwe jest automatyczne dostosowanie na przykład balansu bieli. Zapobiegnie to prześwietleniu zdjęć. Co ważne – aparat wyposażony został w dwa obiektywy, rejestrujące ogromną ilość szczegółów. Dzięki optycznej stabilizacji obrazu fotografie zawsze będą perfekcyjnie ostre – nawet te wykonane jedną ręką podczas szybkiego zjazdu. Istotną, jeżeli nie najważniejszą zaletą jest możliwość natychmiastowego podzielenia się zdjęciem lub filmem ze znajomymi. 
 
Smartfon bezpieczny w kieszeni
Do niedawna jeżeli smartfon wpadł do wody lub w zaspę śnieżną z dużym prawdopodobieństwem można było myśleć o zakupie nowego urządzenia. Obecnie, najnowsze flagowe smartfony, w tym Huawei Mate 10 Pro spełniają założenia standardu IP67, który zapewnia ochronę urządzenia, gdy to wpadnie przypadkowo do kałuży czy w zaspę śniegu. Warto przy tym zaznaczyć, że Mate 10 Pro nie musi być umieszczony w żadnym etui. Warto jednak pamiętać, że podczas ładowania urządzenie nie może być w żaden sposób narażone na wilgoć. 
 
Przyjacielem smartfona na pewno nie jest niska temperatura. Podczas mrozu zużycie baterii wzrasta, co może oznaczać wyłączenie się urządzenia w najmniej oczekiwanym momencie. W Mate 10 Pro zastosowano jednak jedną z najbardziej pojemnych baterii na rynku (4000 mAh), a dodatkowo standard błyskawicznego ładowania – SuperCharge - 30 minut ładowania to aż 58% pojemności baterii.
 
Idealny partner na zimę 
Kiedy do świetnej baterii, wytrzymałej, wodoszczelnej i stylowej obudowy oraz inteligentnego aparatu dołączymy specjalny tryb, który umożliwia obsługiwanie smartfona w rękawiczkach, a nawet możliwość zrobienia zdjęcia za pomocą… głosu, otrzymamy perfekcyjne urządzenie do zimowych szaleństw. Warto zadbać o piękne pamiątki z wyjazdu – w końcu kolejna okazja może być dopiero za rok! 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar