Wygraj
Wygraj
Wygraj
Wygraj

2017-10-13

RECENZJE REDAKCJI

EVELINE AKTYWNY WĘGIEL OCZYSZCZAJĄCY ŻEL I MASECZKA

Seria Facemed+ Innowacja! Eveline Cosmetics, opracowana przy współpracy z dermatologiem.

 

OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY Z AKTYWNYM WĘGLEM to produkt przeznaczony do każdego rodzaju cery, w tym również wrażliwej, 3w1: oczyszcza i detoksykuje, pomaga zredukować niedoskonałości, poprawia wygląd i kondycję skóry.

 

MASECZKA OCZYSZCZAJĄCO-DETOKSYKUJĄCA AKTYWNY WĘGIEL GLINKA WULKANICZNA jest przeznaczona do każdego rodzaju cery, szczególnie narażonej na powracające niedoskonałości i zanieczyszczenia. Odblokowuje pory i usuwa toksyny.

 

WOW! 

Przyznam, że akurat ta seria przypadła mi bardzo do gustu. Podoba mi się w niej wszystko, począwszy od opakowań-nie są tym razem przesadzone i nie przytłaczają nawałem informacji. W świetnej kolorystyce adekwatnej do tematyki węgla  również produkty w środku mają fantastyczne kolory.

 

Działanie jak najbardziej na plus. Produkty pięknie pachną.To poprostu niezwykle udany produkt Eveline!

Rzadko zdarza mi się zaczynać recenzje od ostatecznej opinii, co sądzę o danym produkcie, więc skoro zrobiłam to tym razem, znaczy, że produkty należą do moich faworytów i zaczynam wchodzić w poważniejszy związek z aktywnym węglem  widząc jak działa, mam ochotę na więcej produktów z jego udziałem.

 

OCZYSZCZAJĄCY ŻEL DO MYCIA TWARZY Z AKTYWNYM WĘGLEM

Opakowanie to klasyczna tubka o pojemności 150ml.

 

Żel ma fantastyczny czarny kolor, który w miarę mycia robi się grafitowy, później troszkę jaśniejszy.

 

Konsystencja płynna i trzeba uważać, aby nam nie uciekł między palcami, ale przy odrobinie ostrożności trafi tam, gdzie powinien 

Formuła aksamitna, pozwalająca na delikatne oczyszczenie cery bez jej podrażnienia. Należy uważać, aby produkt nie dostał się do oczu, gdyż mogą nas wtedy szczypać. Zapach bardzo przyjemny, co sprawia, że używanie żelu jest bardzo miłym rytuałem każdego poranka i wieczora.

Po jego zastosowaniu, skóra jest odświeżona, bardzo dobrze oczyszczona, jednocześnie nawilżona, gładka, doskonale wchłaniają się później serum i krem. Wspomaga również pielęgnację cery trudnej, tłustej i trądzikowej, zauważa się znacznie mniej niedoskonałości i zredukowane wydzielanie sebum.

 

Wszystko to, o czym zapewnia producent na opakowaniu, faktycznie jest prawdą i jest to niesamowite!

Wspaniale jest zacząć przygodę z produktem, którego się wcześniej nie znało, z uczuciem obojętnym, a w miarę użytkowania, zostać miło zaskoczoną i odczuć efekt WOW! Boję się, aby nie został ten produkt zmnieniony, czy w jakiś sposób zepsuty, jak to się niestety czasem zdarza, kiedy coś jest naprawdę dobre. Mam nadzieję, że Eveline pozostawi go takim jakim jest, gdyż jest świetny i w miarę czasu zyska coraz więcej zwolenników, a może nawet awansuje do produktu kultowego tej firmy.

 

MASECZKA OCZYSZCZAJĄCO-DETOKSYKUJĄCA AKTYWNY WĘGIEL GLINKA WULKANICZNA

Znajduje się w zafoliowanym kartoniku, zabezpieczonym naklejką hologramową, gwarantującą, że produktu nikt wcześniej nie otwierał, w środku znajduje się słoiczek o pojemności 50ml (taki sam jak w przypadku kremów do twarzy; pod nakrętką ma srebrną folijką.

Podobnie jak w przypadku żelu, tutaj również mamy wspaniały kolor produktu, grafitowy, który bardzo ładnie wygląda zarówno w opakowaniu, jak i na twarzy.

 

Cudownie pachnie, co pozwala się dogłębnie zrelaksować podczas zabiegu i poczuć niczym w profesjonalnym gabinecie kosmetycznym. Konsystencja gładka, pozwalająca na dokładne, precyzyjne nałożenie produktu, który dobrze się nakłada i równie dobrze później zmywa, znacznie lepiej niż glinki do tej pory mi znane, bądź chociażby błoto. Gdy zaaplikujemy produkt, natychmiast czujemy chłód na skórze, po jakimś czasie maska zaczyna zastygać, niczym glinki, jednak jest od nich bardziej aksamitna. W przypadku glinek, kóre do tej pory stosowałam, w miarę zastygania robi się z nich sucha skorupa, tutaj nie ma tego efektu, gdyż wysycha, ale jest nadal gładka.

Obietnice producenta są spłenione, skóra nabiera blasku, wygląda niczym po użyciu rozświetlacza, taka jest promnienna i świeża. Przy czym zmatowiona, wygładzona i "odnowiona"-to najbardziej trafione! Jesteśmy w stanie to zauważyć już po pierwszych zabiegach, a można ich wykonać, jak przeczytamy na opakowaniu aż 12, więc 100% się opłaca!

 

Jestem pod ogromnie pozytywnym wrażeniem tych produktów, gdyż zupełnie się nie spodziewałam, że aż tak rewelacyjnie polubi się z nimi moja cera. To produkty Eveline, które moim zdaniem obronią się same bez jakiejkolwiek reklamy, gdyż każdy kto ich użyje nie ma opcji, by nie zauważył, że są naprawdę dobre bo działają tak, jak obiecuje producent.

 

Gorąco polecam!

 

 

 

 

Tekst, zdjęcia:

NekropolisQueen

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar