2017-02-01

RECENZJE REDAKCJI

BANDI exclusive.Energetyzujący balsam pod oczy fema@le 35+

"Oczy są zwierciadłem duszy", warto więc o nie zadbać, by otoczenie patrząc w nasze oczy, widziało ich głębię, blask, rozświetlenie, energię, radość, zamiast zmęczenia, zasinień i obrzęków. Balsam BANDI exclusive jest jednym z kosmetyków z serii przeznaczonej dla osób żyjących aktywnie, narażonych na stres i małą ilość snu.

Zdjęcie: www.bandi.pl

 

Opakowanie wierzchnie (kartonik) jest niezwykle urzekające, w pięknych eleganckich kolorach: fiolet połączony z białym i złotym, połyskujące brokatem. W środku znajdziemy opakowanie typu airless, czyli z pompką, dzięki której nasz krem jest chroniony, nie dostaną się do niego bakterie, pozwala na idealne i higieniczne dozowanie produktu. Trwałe i działa bez zarzutu.

Dodatkowym miłym akcentem, który znajdziemy po otwarciu pudełka, jest próbka kremu na dzień. Klient może czuć się dopieszczony, gdyż otrzymujemy coś, co nie tylko cieszy wizualnie, ale również dostajemy możliwość zapoznania się z innym produktem, który możemy zakupić, jeśli ten z próbki nas zadowoli bez ryzyka, że nie wiemy, co kupujemy i jak na nas zadziała.

Zapraszam na obejrzenie krótkiego filmiku:

 

 

Produkt (balsam) ma przyjemną formułę, kolor ecru i zawiera rozświetlające drobinki, które dają efekt rozpromienienia. Balsam nadaje się pod makijaż oka, nie roluje się, nie warzy z innymi produktami, po zastosowaniu: delikatny, lekki, dobrze się wchłania, pozostawia skórę wokół oczu i na powiekach nawilżoną, ale nie tłustą, aksamitną, lekko pudrową, połyskującą drobinkami, dającymi efekt rozświetlenia, niweluje oznaki zmęczenia, cienie, zaczerwienienia.

Jedynym czego nie zauwazyłam, a co obiecuje producent, to wypełnienie zmarszczek. Te które były, nadal są, ale mniej widoczne dzięki nawilżeniu.

 

Choć do produktu nie mam zastrzeżeń i jestem z niego bardzo zadowolona, to wolałabym mieć możliwość zakupu kremu w mniejszej pojemności, gdyż jest on naprawdę bardzo wydajny, pojemność 30ml to sporo jak na krem okolic oczu, gdzie przecież dużo go nie nakładamy i nawet używając go rano i wieczorem przez bardzo długi okres czasu, nie widać zużycia. Mamy wrażenie, że się nigdy nie skończy. Jeśli ktoś lubi testować produkty i wciąż próbować nowych, może się nim znudzić.

Cena 58 zł za jakość i pojemność jest ok, gdyż ten produkt będziemy używać długo, jednakże warto "polować" na promocje i kupić go sobie taniej.

 

 

 

 

Tekst, film:

NekropolisQueen

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar