2016-10-26

Dodatki

Dzisiaj chroni nas przed deszczem, ale nie zawsze tak było

Dla jednych jest istotnym elementem codziennej stylizacji, dla drugich przedmiotem, który ma spełniać swoją praktyczną rolę. Dla pierwszych musi być stylowy i kolorystycznie pasujący do stroju. Dla drugich – stabilny i nieprzeciekający. O czym mowa? O parasolu oczywiście. Od wieków spełnia swoją rolę, a jego historia zawiera zarówno obiecujące momenty, jak  i również te gorsze. Poznajcie historię parasola.

 

Chwalebne początki
 
Gdy na dworze ziąb i jesienna plucha, ciężko wyobrazić sobie wyjście na zewnątrz bez parasolki. Co ciekawe, nie została ona wymyślona w miejscu, w którym padał deszcz. Przeciwsłoneczne parasole pojawiły się w Chinach, Birmie, Japonii i Syjamie już w XI w p.n.e. Wtedy były dostępne jedynie dla wysoko urodzonych. Rolą parasola była wtedy ochrona przed skwarem i gorącem, a w starożytnym Rzymie – zasłoną oczu w momencie zbyt krwawych walk gladiatorów. Parasol był ekskluzywnym dodatkiem również w Rzymie, a co ciekawe, był robiony ze skóry, która nie przemakała. I tym sposobem właśnie tam powstały pierwsze wodoodporne parasole.
 
Trudne momenty
 
Parasolki trafiły do słonecznej Italli. Tam były używane jako ochrona przed słońcem, zarówno dla mężczyzn jak i dla kobiet. Stały się ulubionym elementem nonszalanckiego wyglądu. Na wyspach brytyjskich parasol nie został przyjęty tak entuzjastycznie. Co ciekawe, kierowcy dorożek traktowali go jako zagrożenie dla swojego biznesu. W końcu ludzie uciekając przed deszczem zamawiali transport. Parasol mógł ich przed tym uchronić. Mimo, że brytyjski dżeltelmen kojarzony jest nierozerwalnie z melonikiem, markowymi butami i parasolem w ręku, to nie zawsze tak było. Anglicy, w przeciwieństwie do Włochów, wstydzili się używania parasolek. Żaden mężczyzna nie chciał ujść za zniewieściałego. W tamtych czasach żaden mężczyzna nie chował się przed deszczem – miał zresztą od tego słynny kapelusz. Parasole zaczęły być akceptowane jako męski dodatek ubioru dosyć późno, a pierwszy sklep z asortymentem pojawił się dopiero w 1830 roku. Materiały przypominały te dzisiejsze, które można zakupić we współczesnych sklepach takich jak np. Royal Point.
 
Dzisiejsza moda
 
Dziś parasol to standardowy element stroju, szczególnie w europejskim klimacie. Aby dopasować go do eleganckich ubrań, należy wybierać bardziej stonowane kolory. Brąz, czerń czy czerwień będzie idealnie komponować się z torebką Wittchen czy portfelem skórzanym.
 
W sportowym stylu do jasnej i kolorowej parasolki idealnie będzie pasować np. lekki worek lub plecak turystyczny. Dzisiejsza moda nie narzuca wielu ograniczeń. Jeżeli chcesz poeksperymentować z modą i dobrać do tego idealną parasolkę, najlepiej abyś zajrzała do sklepu, która oferuje szeroką gamę produktów, np. w Royal Point.

Komentarze (1)

Elciaaa_83 (2017-07-27 15:52:43)
~
Niby prosta parasolka, a ma taką ciekawa historię :) kto by się spodziewał :)
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar