Konkursy/

2015-05-06

RECENZJE REDAKCJI

Eveline DIAMENTOWY PEELING-MASAŻ MYJĄCY ANTYCELLULIT

 Witajcie Kochani!
 
Dzisiaj chcę opowiedzieć Wam o kolejnym kosmetyku do pielęgnacji ciała od marki Eveline. Otrzymałam go w ramach współpracy z portalem Udziewczyn. A tym tajemniczym kosmetykiem jest diamentowy peeling-masaż myjący.






 
 


Zanim przejdę do mojej opinii, informacje producenta:
DIAMENTOWY PEELING-MASAŻ MYJĄCY ANTYCELLULIT
 
DIAMENTOWY PEELING-MASAŻ MYJĄCY ANTYCELLULIT to innowacyjny produkt wyszczuplający łączący skuteczność naturalnych składników aktywnych z najnowszymi osiągnięciami kosmetologii i medycyny estetycznej. Peeling-masaż skutecznie oczyszcza skórę, przygotowując ją do dalszych etapów pielęgnacji. Mikrokryształy diamentu usuwają martwe i suche komórki naskórka, pobudzają mikrokrążenie oraz aktywnie dotleniają komórki skóry. Kofeina stymuluje proces spalania tkanki tłuszczowej. BioHyaluron Slim Complex™ intensywnie nawilża i chroni naskórek przed wysuszeniem. Duo Active Moist® długotrwale nawilża i zabezpiecza skórę przed utratą wody, poprawia elastyczność i sprężystość naskórka. Wyciąg z jedwabiu dzięki wysokiej zawartości aminokwasów wygładza skórę.
 
Pachnący peeling-masaż działa jak energetyzujący zabieg, pozwalający zapomnieć o zmęczeniu i osłabieniu, po którym ciało sprawia wrażenie lżejszego i pełnego energii. Natychmiast po użyciu, skóra staje się aksamitnie gładka i miękka w dotyku.




 



 
 
 
MOJA OPINIA:
W plastikowej, smukłej tubce znajduje się 250ml produktu ( 200ml + 50ml w prezencie). Zamknięcie typu klik- jest najwygodniejsze. Możliwość postawienia tubki na zamknięciu pozwala na wydobycie i wykorzystanie kosmetyku do końca. Konsystencja peelingu jest gęsta i galaretkowata z ogromną ilością drobinek wewnątrz. Taka zwarta postać sprawia, że produkt nam nie spływa i lepiej się rozprowadza. Zarówno niebieska tubka jak i te mikrusy w składzie przywodzą mi na myśl lód. Dokładnie lód w mroźny zimowy dzień. I ten cytrusowy zapach, który pojawia się podczas aplikacji!
Peeling nie jest typowym zdzierakiem, a delikatnym kosmetykiem, który bardzo dobrze masuje skórę i powoduje efekt chłodzenia. Po jego zastosowaniu skóra jest ładnie oczyszczona, miękka i gotowa na przyjęcie dalszej pielęgnacji. Kosmetyk ten stosowałam 2-3 razy w tygodniu i nadal mam jakieś 1/3 tubki:) stwierdzam więc,że jest wydajny. Peeling bardzo fajnie wygładza skórę, nie podrażniając jej. Magicznego zniknięcia cellulitu nie zauważyłam,ale widzę duże napięcie skóry, przez co na pewno do niego wrócę. 
 
Serdecznie dziękuję portalowi Udziewczyn za zaufanie i możliwość wypróbowania wyżej opisanego produktu. 
 
 
Teksi i zdjęcia:
Katarzyna Krzos

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar