2014-06-16

RECENZJE REDAKCJI

Baza pod makijaż Ingrid

 Baza pod makijaż - dłuższe życie podkładu i kremu BB :)

Recenzja bazy pod makijaż INGRID.








W moim życiu to druga baza pod makijaż i tak naprawdę to nie miałam ochoty jej stosować bo na co dzień nie używam takich rzeczy ponieważ uważam, że mi to niepotrzebne?





  
Z początku bazę tylko stosowałam, gdy wychodziłam gdzieś na imprezę całonocną, aby jakoś na niej przed i po wyglądać ;) 
 
 
Gdy zauważyłam, że baza sprawia, iż nawet po spoceniu się krem BB (to używam) nie spływa mi z twarzy to pomyślałam sobie, że jak mamy letnie upały to dobrze zastosować taką bazę, która utrzyma podkład  dłużej na twarzy przez co i ja będę bardziej idealna ;P 
 
Dlatego też bazę pod makijaż ostatnio stosuje już częściej przez co moja twarz w pracy (12H ) jest w dobrym stanie, krem BB się trzyma i pomimo upałów moja buzia nie zaczyna się świecić już po kilku godzinach, jak to miała zwyczaju, tylko ten proces trwa znacznie dłużej, przez co twarz jest dłużej matowa. 
 
Baza wygładza buźkę, przez co w dotyku zaraz po nałożeniu jest miła. Nie zauważyłam, aby mnie w jakiś sposób zatykała, a że mam twarz jeszcze lekko trądzikową, to bym to szybko zaraz zauważyła bo na mej twarzy momentalnie pojawiłoby się nowych 100 niechcianych gości, a tak to nic nie widzę ;)  
 
Bazę pod makijaż znajdziemy w małej, czarnej, plastikowej butelce, która ma dozownik, a więc jest bardzo higieniczna. 
Baza jest koloru przezroczystego. 
Po naciśnięciu pompki wychodzi nam bardzo mała ilość bazy, przez co trzeba na twarz nałożyć 3/4 kropelki.

 
 
Pisała:
Magdalena Błażejewska
http://magicwordcherry.blogspot.com/
 

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar