2014-05-27

Twarz

Każda z nas zasługuje na odrobinę luksusu

Wywiad z Zofią Rompalską na temat kosmetyków dostępnych na polskim rynku. O tym czy są bezpieczne i dlaczego warto stosować np. fitomelatoninę pyta Ilona Adamska, redaktor naczelna Imperium Kobiet. 
 
Jaka cecha wyróżnia fitomelatoninę spośród innych kosmetyków dostępnych na polskim rynku?
 
Bardzo niebezpieczne pytanie, bo mogłabym odpowiadać na nie godzinami, ale spróbuję wybrać kilka cech najważniejszych. 
Przede wszystkim fitomelatonina to oleisty ekstrakt bogaty w naturalną melatoninę, o identycznej budowie chemicznej jak melatonina ludzka,  jeden z najważniejszych hormonów w naszym organizmie. To nasza naturalna ochrona przed promieniowaniem UV, posiadająca właściwość przenikania w sposób naturalny przez naskórek do skóry właściwej, przez błony komórkowe, dzięki temu ma możliwość dostania się również do naszego krwioobiegu, krążyć po całym ciele i wykorzystywać swoją kolejną, niesamowitą funkcję antydepresyjną. Mówimy tu o fizycznym zadziałaniu na nasz dobry humor, ponieważ melatonina to hormon, który odpowiada także za równowagę stanu naszego umysłu. Dlatego kosmetyki oparte na fitomelatoninie noszą nazwę psychokosmetyków, działających rewitalizująco na umysł i ciało. 
No i ostatnia rzecz, choć wcale nie mniej ważna, to sama firma Effegilab, producent fitomelatoniny. Jej założycielem jest dr Francesca Ferri (odkryła i opatentowała sposób wydobywania melatoniny z roślin), która jest ogromną miłośniczką natury i pragnęła stworzyć firmę, mogącą udowadniać, iż pielęgnacja naszego ciała nie musi opierać się na chemii, cierpieniu zwierząt, żeby być skuteczną. I to wszystko czuje się, stosując właśnie fitomelatoninę. Delikatne zapachy niczym nie stabilizowane, niesamowite konsystencje, to jak się zachowują na naszej skórze, nawet tej najbardziej delikatnej, no i to natychmiastowe odczucie odżywienia skóry...   

Zadaniem melatoniny u ssaków jest regulacja zegara biologicznego. Czym charakteryzuje się ekstrakt oleisty fitomelatoniny - melatoniny pochodzenia roślinnego?
 
Muszę tu wyjaśnić różnicę pomiędzy melatoniną a fitomelatoniną. Melatonina to hormon, produkowany przez każdy żywy organizm, nie ma możliwości rozmnażania się bez tego hormonu. W każdym organizmie  melatonina, od strony budowy chemicznej, wygląda tak samo i między innymi ta cecha zadecydowała o rozpoczęciu przez dr Ferri pracy naukowej nad opracowaniem sposobu wydobywania melatoniny z roślin. Zawierający ją olej został nazwany fitomelatoniną. Zatem fitomelatonina to nie czysta cząsteczka melatoniny pochodzenia roślinnego, ale olej, w skład którego oprócz tokoferoli, substancji niezmydlających czy przeciwzapalnych, wchodzi też melatonina. Olej ten badano pod kątem nawilżania, działania antyoksydacyjnego, rumienia posłonecznego czy dermo-kompatybilności. Zostało wykazane, iż fitomelatonina odbudowuje częściowo komponenty uszkodzone podczas stresu oksydacyjnego (opalania), chroni nas przed procesem fotostarzenia skóry, zapobiega powstawaniu rumienia posłonecznego. Nawilża skórę oraz posiada wysoki poziom dermo-kompatybilności. Przeznaczona jest do wszystkich typów skóry, również do skóry przetłuszczającej się i bardzo wrażliwej.   
 
Wiele kosmetyków zawiera związki chemiczne, toksyny, takie jak ołów. Jaka jest receptura fitomelatoniny? Jaki jest jej skład?
 
W pewnym sensie odpowiedziałam już na to w pierwszym pytaniu. Linia kosmetyków fitomelatonina ma niezwykle czysty skład. Nie mówię już tu nawet o tym, że nie zawiera parabenów czy konserwantów. Głównym założeniem firmy Effegilab, producenta fitomelatoniny, jest udowadnianie, że naturalne składy są równie skuteczne, ale dużo mniej toksyczne dla naszego organizmu, nawet dla osób pracujących na co dzień z tymi produktami. Nie są one też testowane na zwierzętach. 
Sam region Triento (północne Włochy), gdzie mieści się siedziba firmy Effegilab i jej fabryka, charakteryzuje się czystością i proekologiczną polityką. Firmom wyróżniającym się tam proekologicznym funkcjonowaniem oraz szerzeniem ekologii poprzez  produkcję ekologicznych produktów przyznawany jest znak „motyla”, który Effegilab oczywiście posiada.    

Jaką gamę kosmetyków poleciłaby Pani wszystkim, którzy chcieliby przygotować swoją skórę na nadejście lata? 

Ja osobiście nie wyobrażam sobie teraz wakacji bez Lipogel Plus. To naprawdę niesamowity produkt. Ma zaskakującą konsystencję, jakby masła. Świetnie się sprawdza po całym dniu spędzonym na plaży czy wycieczkach górskich, kiedy czujemy, że skóra potrzebuje szybkiej pomocy. Najlepiej wmasować go wieczorem na oczyszczoną twarz. Zaskoczy nas uczuciem odżywienia, ale nie ciężkości. 
Drugim taki niezwykłym produktem jest czysta koncentracja fitomelatoniny w Pure Oil.  Zwłaszcza, jeżeli chodzi o skórę tłustą, często skupiamy się na tym, żeby „nie świecić się”, zapominając o odpowiednim odżywianiu skóry. Pure Oil - głęboko nawilżający i regulujący pracę gruczołów łojowych, jest również świetnym olejkiem, tworzącym najsilniejszą ochronę przed wolnymi rodnikami, szczególnie tymi, tworzącymi się w trakcie stresu oksydacyjnego. 
Stworzona została również cała gama kosmetyków do ciała i dla mężczyzn oraz kremy, pomagające przy określonych problemach dermatologicznych. 
No i oczywiście cała linia SunFitomelatonina -  naturalne filtry przeciwko promieniom UV, zapraszam na naszą stronę internetową, tam można szczegółowo doczytać o naszych produktach. 
 
Fitomelatonina -  to nie tylko kosmetyki do pielęgnacji skóry, które można  stosować w domu. To również zabiegi kosmetyczne na bazie skoncentrowanych wyciągów naturalnych, jakimi możemy cieszyć się w Hotelu Court*** Wellness & SPA. Który z nich jest szczególnie warty polecenia? 
 
Tak... zdecydowanie zachęcam do takich kuracji. Pamiętajmy, że kiedy zaczyna spadać poziom melatoniny w organizmie, rozpoczyna się proces starzenia, nie tylko skóry. Dlatego zdecydowanie warto poddawać się takim zabiegom, które oprócz odżywienia i ujędrnienia, dają możliwość uzupełnienia naturalnej melatoniny. Organizm wykorzystuje ją jak swój własny produkt, ponieważ od strony budowy chemicznej jest ona identyczna jak ta naturalna. Po takim weekendzie z fitomelatoniną poczujemy nie tylko odżywienie ciała, ale i duszy. 
Gdy brak czasu na zabieg, warto umówić się przynajmniej na masaż,  wykonywany mocno rozgrzanymi, mokrymi dłońmi, bardzo odprężający. 
A zabieg, który zdecydowanie polecam, to Biostymulujące Pobudzenie. Jest on głęboko odżywczy, rozpoczyna się peelingiem złuszczająco- odżywczym, w jego trakcie wykonywany jest masaż rewitalizujący, głęboko odżywiający. Przygotuje on nasze ciało nie tylko do równomiernego opalania, ale również  zabezpieczy je przed niekorzystnymi czynnikami, związanymi z sezonem wiosenno-letnim, bo melatonina jest naszą ochroną przeciwko UV. Dodatkowo, po zabiegu skóra jest bardziej napięta, odżywiona, sprawiając wrażenie młodszej.
 
Dlaczego zdecydowała się Pani na dystrybucję tych kosmetyków w Polsce?
 
Przez kilka lat pracowałam w korporacji farmaceutycznej. Była to firma produkująca m.in. leki homeopatyczne. Uświadomiłam sobie wtedy jakim niesamowitym organizmem jest ludzkie ciało, jak wspaniale potrafi współgrać ze światem, naturą, że jest faktycznie częścią natury. Zaczęłam stopniowo przechodzić na leczenie produktami naturalnymi, zwracać uwagę na długoterminowe działanie, analizować też jak organizm radzi sobie z taką ilością chemii, jaką mu dostarczamy. Oczywiście, nie twierdzę, że wszystkie syntetyki są złe i w razie potrzeby też je stosuję, ale gdy jest taka możliwość, staram się wybierać produkty nie tylko skuteczne, ale i bezpieczne. 
I kiedy narodził się pomysł własnego biznesu, natrafiłam na fitomelatoninę.  Najpierw pomyślałam: super, organiczne produkty, nie ma jeszcze ich w Polsce. Ale im bardziej analizowałam dostępne materiały, im więcej wykonywałam zabiegów na tych produktach, tym mocniej w fitomelatoninie zakochiwałam się... Teraz, jak rozmawiam z profesjonalistami pracującymi na niej, ich zadowolenie, a momentami wręcz zaskoczenie, daje mi ogromną satysfakcję. Bo oprócz zarabiania pieniędzy, mogę szerzyć zdrową kosmetykę, poszerzać wiedzę o ekologii i w ten sposób komuś pomóc.    

W jaki sposób można nabyć Państwa kosmetyki? Jak wygląda ich dystrybucja? 
 
Odbywa się ona głównie w miejscach, gdzie wykonywane są zabiegi, czyli w salonach kosmetycznych i w spa. Oczywiście, kosmetyki  dostępne są także w naszym sklepie internetowym. 
Podsumowując - dlaczego warto stosować fitomelatoninę? 
 
Bo spowalnia fotostarzenie się skóry, nie podrażnia, jest skuteczna. Współgra z naszymi naturalnymi mechanizmami, bo jest stworzona dla ludzi, którzy mają świadomość siły tkwiącej w profilaktyce. Wszak nasza skóra również zasługuje na odrobinę luksusu... 
 
 





 




Komentarze (4)

misia (2014-07-02 17:31:34)
polskie cd
 nawet pasztety jem tylko poslkie profi hehe :) 
misia (2014-07-02 17:30:14)
polskie kosmetyki
nie rozumiem, czemu miałybysmy nie ufać polskim firmom - ja właśnie im ufam najbardziej! Od lat kupuję produkty l'biotici, flosleku, bs suple, bella, chantala.. 
ona (2014-06-29 16:06:26)
;-)
ona (2014-06-29 16:05:50)
cena?
Ile kosztuja te kosmetyki?i jak można je nabyć?
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar