Konkursy/

2014-01-28

Twarz

Wiosenny look z Ingrid Cosmetics

Dziewczęcy urok, kobiecy wdzięk i słodkie sorbetowe kolory przełamane klasycznymi beżami – to wizja wiosennego looku marki Ingrid Cosmetics. Fuksja, oranż, czerwień – zdecydowanie tak, szczególnie na ustach, ale wyłącznie na specjalne okazje, na co dzień pozostajemy przy klasycznym, delikatnym makijażu.
 

 


Wiosna to czas, kiedy wszystko budzi się do życia. Nowe trendy w modzie i makijażu zachęcają wielu z nas do zmian. W makijażu stawiamy na kolor jednak wszystko z umiarem, tak by podkreślić wdzięk  i delikatność. Kreatorzy mody docenili naturalną urodę kobiet – a tej Polkom nie brakuje.

Powieki mają być spowite złotem, brązami i beżami, najlepiej w wydaniu Smoky Eyes. Doskonały kolor zapewnią poczwórne cienie Casablanca INGRID w nowym wydaniu SMOKY, cały zestaw matowych, aksamitnych cieni PRET-A-PORTER INGRID lub zupełna nowość – cienie Ideal Eyes INGRID. Absolutnym hitem są poczwórne cienie sypkie 4YOU INGRID, które dzięki pudrowej i lekko perłowej formule, tworzą atlasową, barwną powłokę.
 




 

Dla lepszej trwałości makijażu oka, polecamy bazę pod cienie INGRID HD Beauty Innovation – lekką, kremową, która dzięki olejkowi z oliwek doskonale nawilża. Kolory ziemi, beże, brązy, składamy na oku w kolejności od najaśniejszych w wewnętrznym kąciku i pod łukiem brwiowym, do najciemniejszych w załamaniu powieki i jej zewnętrznej stronie. Makijaż może być matowy, bądź satynowy i połyskujący. Nie bójmy się również łączyć ze sobą różnych konsystencji. Stonowane kolory na powiekach pomimo, że nie wychodzą na pierwszy plan, doskonale akcentują oko i stanowią bazę dla innych kolorów, które pojawią się na twarzy. Wykonując delikatny makijaż smoky należy pamiętać, aby zawsze rozetrzeć go pędzelkiem, do momentu, aż granica cieni będzie niemal niewidoczna. Dla większej wyrazistości oka polecamy także kredkę, która pomoże nam stworzyć kreskę. Najlepiej jest ją rozetrzeć, tak by pozostawić jedynie jej smużkę pogłębiającą kolor. Do takich zadań idealnie sprawdzi się automatyczna kredka z gąbką INGRID. Dla fanek mocniejszego makijażu polecamy eyeliner w pisaku No Limits Beauty INGRID. Można rzec, że oko nie byłoby sobą, gdyby nie brwi. Przy minimalnym podkreśleniu powiek, brwi wydają się prosić o podwójną uwagę. Nic prostszego. Wystarczy cień EGOIST INGRID w odpowiednim odcieniu brązu, który pasuje do oprawy oczu i skośny pędzelek, który idealnie podkreśli łuk brwiowy. Pamięciajcie, żelazna zasada – kolor brwi powinien być o ton jaśniejszy od koloru włosów brunetek, stonowany w przypadku rudych i jasnobrązowy u blondynek.

Na koniec makijażu oka, należy dokładnie wytuszować rzęsy tak by były maksymalnie czarne, długie, gęste, a przy tym doskonale podkręcone. Najlepsza będzie tu maskara Love Story INGRID bądź, dla kobiet o naturalnie długich rzęsach, maskary BAD GIRLS INGRID, które dzięki dużym, silikonowym szczoteczkom, perfekcyjnie rozdzielą włoski.
 



Gdy nasze oczy są już gotowe, przechodzimy do „dopieszczenia” naszej cery. Podstawa to korektor Ideal Skin INGRID, który pełni aż 9 funkcji i utrzymuje się na skórze do 24 h! Wszystkie podkłady dobrze kryjące możemy odstawić na gorsze dni miesiąca, a na co dzień stosować lekkie, dające oddychać skórze, nowoczesne podkłady łączące makijaż z pielęgnacją jak np. BB CREAM INGRID. Ich alternatywą dla cery, która ma więcej do ukrycia jest podkład INGRID HD Beauty Innovation, który w zależności od upodobań możemy wybrać w wersji kryjącej lub matującej. Idealnym pudrem, który dopełni naszego looku jest IDEALIST INGRID, dostępny w 3 odcieniach. Pudrujemy twarz tylko w miejscach, które tego potrzebują. U większości kobiet będzie to „strefa T”, czyli sam środek twarzy. Dla lepszego efektu policzki można musnąć różem Satin Touch INGRID HD Beauty Innovation, który rozświetli je niczym pierwsze promienie słońca. Dzięki niemu twarz pięknie mieni się ciepłymi refleksami, a cera zyskuje świeży i naturalny wygląd.
 



Na zakończenie można bardziej zaszaleć. Zostawiając oczy w monochromatycznych kolorach, warto wybrać pomadkę, której kolor sprawi, że będziemy wyróżniać się z tłumu. W tym przypadku obowiązuje zasada intensywności - im bardziej widać kolor na ustach, tym lepiej! Kolor można wybrać spośród bogatej kolorystyki pomadek Wonder Shine Full Color INGRID. Sprawdzi się tu zarówno klasyczna czerwień, jak i wyrazisty oranż, fuksja, elektryzujący róż oraz wszelkie odcienie „nude”. Tradycyjną szminkę w intensywnym odcieniu, można zamienić na pomadkę w płynie Love Story INGRID, która doda naszym ustom maksymalnego blasku. Zaszaleć będzie można również w manicure. W tym sezonie malujemy każdy paznokieć w innym kolorze, jednak należy pamiętać, aby użyć tej samej tonacji odcieni, aby look był spójny na przykład: lawenda, róż, szarość, mięta i beż. Barwy, spośród których można wybierać niemal bez ograniczeń oferuje lakier ESTETIC INGRID oraz Love Story INGRID.

 


 

Pamiętajcie, że diabeł tkwi w szczegółach, na koniec polecamy wodę perfumowaną Love Story INGRID, która dostępna jest w trzech, unikalnych odsłonach. Każdy z zapachów jest niezwykle charakterystyczny, zmysłowy i uzależniający. Każdy z nich stanowi osobną opowieść, która łącząc się w całość tworzy niepowtarzalną, miłosną historię.

 








 

Komentarze (2)

Sylwia (2014-01-30 19:39:11)
cienie :*
Wielkie dzięki za polecenie cieni poczwórnych do smokey eyes :) bardzo lubie ten typ makijażu oczu, a te cienie powinny mi bardzo pomóc w tworzeniu cudów na moich oczkach :)
sylvana (2014-01-28 22:25:46)
Super,
wielki za inspiracje
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar