2013-06-23

ROZRYWKA

Spektakularne powitanie lata na Podzamczu

Wreszcie nadeszło lato! Przekonali się o tym wszyscy, a w szczególności Ci, którzy wybrali się na warszawskie Wianki nad Wisłą. Osiemnasta edycja imprezy przyciągnęła na Podzamcze prawie stu tysięczną publiczność.










Już na kilka godzin przed rozpoczęciem koncertów skarpa na Podzamczu zaczęła pokrywać się kocami, na których piknikowały całe rodziny. W fontannach chlapały się dzieci, a do słońca wystawiali się wszyscy spragnieni opalenizny. W plenerowym, profesjonalnym studio fotograficznym panował ruch, który nasilał się z upływem czasu. Każdy chciał zaistnieć w przygotowywanej wystawie fotograficznej „Pokaż się Warszawo”.

Tuż przed 20 na scenie pojawił się Juliusz Kamil znany publiczności z programu The Voice of Poland. Chwilę później za sceny został zapowiedziany po raz pierwszy na Wiankach nad Wisłą pokaz lotniczy. Wszyscy zadarli głowy do góry i nagle nad rzekę nadleciały Biało-Czerwone Iskry. Piloci wykonali bardzo efektowne figury akrobacyjne. Na niebie uformowali szyk węża, strzały i rombu. Zachwycona publiczność co i rusz wydawała okrzyki pełne podziwu.

Z głośników popłynęła muzyka i wzrok wszystkich przeniósł się na scenę. A tam w wianku na głowie swój klimatyczny występ rozpoczęła Mela Koteluk, która w ubiegłym roku szturmem podbiła polską scenę muzyczną. Artystka świeżą i pełna optymizmu nutą wprowadzała gromadzące się na Podzamczu tłumy w atmosferę letniej radości. Utwory dobrze znane wielbicielom Mela zestawiła z najnowszymi kompozycjami, które okazały się doskonałym przepisem na rozpoczęcie najkrótszej nocy w roku w wyśmienitych nastrojach.

W tym samym czasie w powietrze powoli wznosił się Wianek Dobrych Życzeń, z którego na publiczność spadł kolorowy deszcz życzeń. Na 30 tysiącach wielobarwnych kartek wypisane zostały życzenia dla tych, którzy przyszli na imprezę. Kolorowy deszcz optymizmu niósł się po skarpie na Podzamczu oraz przed sceną tworząc niezwykle malowniczy obrazek. Akcja tak bardzo spodobała się widzom, że w kilkanaście minut potem na terenie Podzamcza nie można było znaleźć ani jednej kartki. Niektórzy kolekcjonowali po kilka, a nawet kilkanaście życzeń.

Kolejnym energetycznym zastrzykiem był występ zespołu New Young Pony Club. Brytyjczycy z zapałem kontynuowali świętojańską celebrację i z młodzieńczym zapałem rozgrzewali publikę. Liderka Tahita Bulmer nawiązała wyjątkowy kontakt z publicznością, która nie chciała wypuścić NYPC ze sceny.


Na występ Loreen czekali już jednak od wielu godzin wierni fani, którzy z flagami Szwecji skandowali jej imię. Artystka była niewątpliwie jedną z najbardziej wyczekiwanych gwiazd tego wieczoru. Porywająca i hipnotyzująca głosem oraz spojrzeniem wokalistka zabrała widownię w egzotyczna podróż gorących rytmów, jednocześnie bardzo umiejętnie przeplatając je z intymnymi i nastrojowymi kompozycjami. Na zakończenie występu, Loreen przygotowała dla wszystkich porywającą niespodziankę i zaśpiewała niekwestionowany hit światowych list przebojów, którym podbiła rynek muzyczny wygrywając konkurs Eurowizji. „Euphoria” udzieliła się wszystkim uczestnikom wydarzenia na Podzamczu i wywołała ekstatyczną i spontaniczną zabawę.

Kiedy ze sceny popłynęła nieśmiertelna muzyka Pink Floyd emocje wśród publiczności wyciszyły się. Zespół The Pink Floyd UK z wielką klasą i wyczuciem oddał hołd legendarnej formacji i ich twórczości. Usłyszeliśmy fenomenalne wykonania m.in. „Another Brick In the Wall”, „Wish You were here” czy “Money”. Ich występ był wyjątkowym pokarmem dla wielbicieli gitarowych brzmień.

Wielki finał imprezy rozpoczął się tuż po północy. Na niebie zobaczyliśmy The Great Gig in the Sky. Cudowne gigantyczne kwiaty spływały z nieba do rzeki. Efekty pirotechniczne ponownie zachwyciły wyczekującą na pokaz publiczność. Bardzo spektakularne były ognisto czerwone kule, które pojawiły się w pewnym momencie w nurcie Wisły, niczym wianki rzucone na wodę. Tak dopełniła sie tradycja Nocy Świętojańskiej.
 

 
Organizator wydarzenia: Stołeczna EstradaPatroni medialni: Radio ZET, Gazeta Wyborcza, gazeta.warszawa.pl. Metro, Clear ChannelSzczegóły:  www.estrada.com.pl oraz facebook.com/StolecznaEstrada




 

 

Galeria zdjęć:

Komentarze (0)

Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar