Konkursy/

2012-02-20

Rozwiązania

Rozwiązanie Walentynkowego konkursu z Natura Officinalis

Zakończył się Walentynkowy konkurs z Natura Officinalis. Kto wygrał 3 zestawy w woreczku (krem i balsam nawilżający) od firmy Natura Officinalis? Sprawdźcie.
 





 
 
Lista zwycięzców:

1. PUPIK

Prawdopodobny scenariusz wieczoru walentynkowego...

Franek u Dziadków. Adam czeka w sypialni. Dobry początek!
Postanawiam się "odchwaścić", by być "tak gładka jak we śnie-e-e", chociaż nie wiem, czy jest ktoś, kto śni o tym, by być gładkim? Przychodzi mi do głowy jedynie ciotka Regina, która ma wąsik. Po oskrobaniu - to określenie najlepiej oddaje stan mych kończyn po - moje nogi przypominają "odwróconego muchomora"... Na białym/bladym tle, rozlewają się pod papierkami czerwone/krwawe kropki. To pewnie przysłowiowa "kara boska" za użycie maszynki męża. Może one są jak psy - wierne swoim Panom i gryzą obcych? Jutro przywieszę do niej tabliczkę z napisem "UWAGA ZŁY DŻILET!"
Upiększania (?) ciąg dalszy. Pora uporać się z Powązkami na twarzy - czyli uprzątnąć cmentarz martwych komórek za pomocą peelingu.
Świetnie, teraz czuję się jak muzłumanka przyłapana na zdradzie, całe moje ciało staje w ogniu. Pali i piecze mnie prócz nóg jeszcze twarz. Karcę się w myślach za to porównanie, biedne kobiety...
Jestem już bliska załamania, rezygnacji i ucieczki... I wtedy w drzwiach łazienki staje mój mąż uzbrojony w kosmetyki Natura Officinalis - nawilżający balsam do ciała i krem do twarzy. Jestem uratowana!
Po chwili kojąca moc NO przynosi ulgę mojej umęczonej skórze. Nic już mnie nie szczypie, nic już mnie nie boli jestem gotowa do finezyjnych figli i dzikich swawoli BigGrin
Dziękuję Ci Naturo Officinalis, za to, że znów wyciągnęłaś mnie z opresji!

2. WHITE SWAN

Ehhh... Co ja mogę tu napisać? Nie mam chłopaka/męża/narzeczonego/ukochanego. Nie mam nawet odpowiedniego kandydata Crying Więc skąd mam wytrzasnąć ukochanego na romantyczny wieczór z kosmetykami NO? Przecież nie rozwieszę na mieście ogłoszeń! W takim razie jedyne co mi przychodzi do głowy, to spędzić wieczór z ukochanym... misiem! Miłość ma przecież różne twarze, a ja jestem przywiązana do mojego pluszaka. W takim razie mój misiek towarzyszy mi podczas kolacji (jak za dawnych lat, gdy chodziło się na pikniki z zabawkami), w trakcie oglądania ulubionego melodramatu (nie mogę zdecydować się między "Casablancą" a "Rzymskimi wakacjami", więc oglądam oba). Potem idę zażyć kąpieli w wannie pełnej piany i używam moich ulubionych kosmetyków Natura Officinalis. Udaję się do łóżka, gdzie czeka na mnie miś, żebym mogła zasnąć przytulona do niego. Romantyczny wieczór, nieprawdaż?BigGrin A ja będę śniła, że w następne Walentynki (czy jakikolwiek inny wieczór) znajdzie się ktoś, z kim będę mogła go spędzić (i nie będzie to przedstawiciel zabawek) oraz użyć kosmetyków NO. Kto wie, może one mi w tym pomogą?


3. TOMATOSS

Stała samotna i zapłakana.
-Jak on mógł mi to zrobić?-pomyślała-i to w Walentynki!
Przeciez wiedział,że tak na nie czekała.To miało być ich pierwsze
wspólne święto.Cudowne,pełne czułych pocałunków.Skrycie myślała
nawet,że tego dnia stanie sie to na co tak długo czekała.Odda mu siebie
całą,swa duszę i ciało.Zostanie tylko jego,na zawsze.Swoje dziewictwo
traktowała jak dar od Boga i była pewna,że to Bóg sprawil,że to on
stanął na jej drodze.Dając jej w ten sposób znak,że to jemu własnie
powinna ofiarowac swą niewinność.Świat bez miłości jest przecież
martwym światem i zawsze przychodzi godzina kiedy człowiek zmęczony
błaga otwarz jakiejs istoty i serce olśnione czułością.
-Dlaczego największa miłość to zawsze ta,która pozostaje
niespełniona?-pełna rozpaczy wyszeptała do siebie.
Usiadła na łóżku i przytuliła swego pluszowego misia.Zegar wskazywał
21.00 Umówili się,że przyjdzie po nia o 17tej i pójda na
kolację.Dzwoniła tylko raz,ale rozłączył sie jakby przed nią
uciekał.
Naprawdę wierzyła w potegę tej miłości.Napełniła ją do tego
stopnia,że nie zostawiła miejsca na pytania,na watpliwości.Teraz juz
wiedziała,że miłość jest pełna pułapek.Kiedy chce dac znac o
sobie-oślepia światłem i nie pozwala dojrzeć cieni,które to światło
tworzy.Miał byc żar,fajerwerki,a tu pstryk i juz po wszystkim.Usłyszała
dzwonek do drzwi.Wstała,przetarła mokre oczy i otworzyła.Nikogo nie
było,ale na wycieraczce ktos ułożył serce z zapalonych
świeczek,których zapach unosił sie i rozbudzał zmysły.W środku stał koszyczek z kosmetykami Natura Officinalis,które to od zawsze używała.
-Dziwne-pomyslała,i podniosła koszyk do którego doklejona była
karteczka za napisem:
"Natura Officinalis,są jak wiersz,który nosi się na sobie.
I jak one,tak i ty, jestes wrażliwa,delikatna i naturalna.
Chcę więc, jak te kosmetyki, rozpieszczać Cię,dbać o Ciebie i być z Tobą na wieki."
WYJDZIESZ ZA MNIE?
Nagle stanął przed nią a w dłoniach trzymał złoty pierścionek.
-Jest 21.30 O tej godzinie pierwszy raz spojrzałem w twe oczy...wyszeptał
-Tak,tak,tak,chcę byś był dla mnie jak Natura Officinalis...Wniebowzięta rzuciła mu się na
szyję.


 
Serdecznie gratulujemy!!!



UWAGA:
Zwyciężczynie prosimy o przesłanie danych adresowych do Moderatorki Forum NekropolisQueen 
pocztą wewnętrzą
.

Komentarze (22)

agutek (2012-03-05 08:41:48)
:)
gratulujęsupewr nagrody!
Nie wygrałam (2012-02-21 23:14:11)
to nie powiem!
 acha, okej. Jak zwykle nic, a sie starałam, no ale okej, moje szczęscie, rozpisać się źle, nie rozpisywać się źle, bo za mało :P Gratuluje dziewczyny :)
Angela16 (2012-02-21 19:31:36)
Bravo
 @pupik tylko pogratulować!! :)
vanilia120 (2012-02-21 15:51:15)
;)
pupik :D:D:D:D gratuluje kochana i zazdoszcze !! bo tyle masz tych fntastycznych i zasłużonych nagród :( :D
white_swan (2012-02-21 15:16:13)
dzięki!
Pięknie dziękuję za docenienie mojej twórczości i gratuluję pozostałym laureatkom - świetne prace
tomatoss (2012-02-21 14:00:29)
Hip,hip,hurra!
Tyle czasu minęło,a ja nic nie wiem o tak cudownej wygranej i tylu fantastycznych gratulacjach.Dziekuję Kochani i gratuluję pozostałym.I widzę,że są tu też  moje znajome z innych portali :-)
pupik (2012-02-21 13:31:55)
!
@malina, dziękuję za taki komplement! Nie, nie czuję się na tyle dobra, by brać się za pisanie książek, pozostawię to profesjonalistom Chociaż mąż czasem mnie do tego zachęca 
malina (2012-02-21 11:48:08)
pupik daje radę:-)
Pupik, myślałaś może o napisaniu książki?Byłabym pierwsza w kolejce do przeczytania:-)
misiax (2012-02-21 11:10:34)
s
moje gratulacje :)
cyruleczka (2012-02-21 09:52:22)
***
gratulacje !
Strona komentarzy 1 z 3
Copyright by Daniel Feist & Bartek Kozar